@Roeselare: dam ci dobrą radę: nie pytaj niebieskiego co jaśniepan miałby ochotę zjeść. ugotuj to, na co TY masz ochotę i co ty uważasz za odpowiednie. serio, przerabiałam to. ja wiem, że chcesz być dobra i miła, ale będzie chciał - zje, nie będzie chciał - nie zje.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od wczoraj ciągle mam w głowie wizję jak Ich Troje występują w MTV Unplugged. Wyobrażam sobie ten podniosły nastrój, który zawsze towarzyszył koncertom z tej serii. Zapalone świece, rozstawione kwiaty. wszyscy wyciszeni oczekują na pierwsze akordy delikatnej gitary.
Fani już zajmują miejsca, muzycy nerwowo kończą stroić instrumenty i wtedy wchodzi on w artystycznie powyciąganym swetrze i jeansach. Delikatnie odkłada butelkę wody i zasiada na krześle przy burzy oklasków. Światła powoli się przyciemniają
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotkanie z obcą formą życia

Tajemnica Andromedy z 1971 roku:

Odizolowanie totalne miejsca, gdzie może być obca forma życia i świadków, kombinezony ochronne noszone w strefie zagrożenia przez cały czas, w razie porażki likwidacja personelu i środka transportu, badania prowadzone w specjalnej bazie z 5. poziomami, każdy odizolowany, przy przechodzeniu przez nie procedury odkażania (w tym przypiekanie i czopki xD), w razie niepowodzenia i wydostania się obcego - automatyczne włączenie autodestrukcji, wyłączenie ręczne tylko
Lisaros - Spotkanie z obcą formą życia

Tajemnica Andromedy z 1971 roku:

Odizolo...

źródło: comment_fYARoxq6q4v5r9l0RfyArM0RXQuFJTZR.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

z nowszych filmów Life było niezłe pod tym względem, widać że wiedzieli, że jakieś zagrożenie może być.


@HetmanPolnyKoronny: No, zajebiste było. Zwłaszcza brać do załogi niestabilnego weterana wojennego z ptsd. xDDDD

edit: mizianie obcego w gumowej rękawicy też w sumie było zgodne z bhp. koszmar.
  • Odpowiedz
@mistejk nie widziałeś jak centrum dystrybucyjne potrafi pakować, to co tu ci w cd spakowali to jest ok. Wielkie kartony jak na odkurzacz albo i większe a w środku podobna zawartość co u ciebie. Waga pudełka większą od zawartości.
  • Odpowiedz
@straszny_kameleon: U mnie to był taki koleś - Pieczara. Strasznie tępy. Na jednej lekcji polskiego takie zadanie, że każdy podchodził do tablicy i pisał zadane słowo. Kolej na pieczarę - hasło "rycerz". Chwila napięcia czy Pieczara wygra los na ortograficznej loterii gdzie szansa wynosi 50%? Otóż pieczara zniszczył system - ponieważ słowo "Rycerz" napisał przez "SZ". Kurtyna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
ćwiczenia z algebry

cwiczeniowiec wypisuje zadanie od wykładowcy do przećwiczenia przed egzaminem

zapisał na tablicy i się paczy na to

wszyscy też cisza i się paczo

mijaja dobre 2 min ciszy jak nie więcej

'NO CO TEN (nazwisko wykładowcy) TU ODJANIEPAWLIL W TYM ZADANIU JAK TO NIE WYCHODZI WGLE!'
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzę w goracych wpis o gotowaniu carbonary i az mi się przypomniala moja historia #truestory

Moj niebieski jest fanem zarcia azjatyckiego, obojetnie czy woki czy sushi- wszystko mu smakuje.

Ja nie podejmuje się gotowania takich rzeczy bo wiadomo #schabowylepszy a jemu znudzilo się zamawianie i postanowił sam ugotować chinszczyzne.

Naczytal
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mózgu proszę XD to uczucie kiedy jesteś w kolejce u lekarza, przypomni ci się coś ultra śmiesznego i nie możesz powstrzymać uśmiechu aż zaczynasz się podśmiechiwać na głos, a ludzie mają cię za debila XD #heheszki #takbylo
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
Jako że sezon kolędowy w pełni to mi się przypomniała pewna historia.

W trzeciej klasie podbazy mieliśmy takie książki "ćwiczeniowe" do religii. Zwykła książka czarno-biała z różnymi zadaniami/ćwiczeniami. No i w tej książce był obrazek ksiedza, sama głowa i kawałek tułowia i jako śmieszek poza kontrolo wziąłem ołówek i dorysowałem mu limo pod okiem, łzy i chmurkę z tekstem "Mama mnie bije" xD. No i nadszedł ten dzień, w którym ksiądz chodził
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh urwa Mirki. Jakie życie jest poj.bane. kilka godzin wcześniej Twoja kobieta zapytana o wspólne siedzenie życia mówi TAK. A teraz potraca Cię samochód. Na szczęście nie mocno. Żyję. Mam się dobrze #oswiadczenie #takbylo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach