Tego się nie spodziewałem. Po przylocie do #korea z #tajwan Chinki wydają mi się piękniejsze. Mój dotychczasowy ranking 1. Koreanki, 2. Japonki, 3. Chinki wymaga rewizji. Oczekujcie relacji. Ale Ulsan wydaje się starym miastem. Dzisiaj nie wiem. Może to nie miasto uniwersyteckie? Sprawdzę.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dotarłem do Korei. Po raz trzeci. Jak tu rześko! Właśnie siedzę na zewnątrz pod GS25 i sączę sødzu. Tańsze od piwa. Na #tajwan już trochę nieznośnie. Gorąco i wilgotno. Kaohsiung poniżej zwrotnika raka. Przekroczyłem 4 razy. Pociągiem, 2 razy na rowerze i raz samolotem. Podróż jak po maśle. Za wyjątkiem noclegu na koniec. I ceny za przewóz roweru. Chociaż jak teraz liczę, to cena całkiem normalna. Za execive bagaż zapłaciłem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj spóźniłem się na jedyny lot do Busan. Z powodu kartonu. Państwo z gówna i kartonu prześladuje mnie nawet tutaj. Karton do zapakowania #rower. Czasami trudno znaleźć. A jak się znajdzie, wypada jeszcze dowieźć na lotnisko. Jak sobie Mirki z tym radzicie? Chętnie się nauczę jak zabezpieczenie roweru handlować. Na lotnisku Chińczyk miał nawet zgrabny produkt z Aliexpress. Plastykowy. Zgrabnie poskładany. Ale i tak za duży, żeby wozić ze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj mój pierwszy pobyt w hotelu kapsułkowym ever. Ciekawe doświadczenie. Zobaczymy jutro. Po 146 km nie chciało mi się wjeżdżać do centrum Tajczung. To mój rekordowy dzienny przebieg i miałem dość. Inne hotele w okolicy za drogie. Rezerwacji z wyprzedzeniem nie robię, bo nigdy nie wiem gdzie dojadę. Chociaż zawsze dojeżdżam tam gdzie planuję. Według Googla miał być pokoik za 1k3 NT$. Nie było. Był za 3k NT$. Jednak trzeba było rezerwować
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 1
@nasi-lemak Właśnie nad Taroko się zastanawiałem, ale nie było pogody. Jeden dzień ekstra w Hualien z powodu deszczu. Butów pod górki też nie wziąłem minimalizując obciążenie. Właśnie nad Sun Moon Lake się zastanawiam z Tajczung. Chyba odpuszczę. Pociągu nie ma. Do autobusu roweru nie wezmę. Na prawie 800 m nie chce mi się wspinać. Lokalsi w samochodach? Nie wiem o co pytasz. Bardziej obawiam się tych na skuterach. Dzielimy ten sam
  • Odpowiedz
@Skorvez_957_: Geopolityk, po tym jak kiedyś sie zastanawiał czy Irlandia i Irlandia Polnocna to to samo, to sięzastanawiam czy on wie, gdzie ten Tajwan leży i jak wygląda. Może myśli, że Tajwan to taka dzielnica Chin coś jak Ursynów czy inna dzielnica dla Warszawy :D nie zdziwiłbym sie
  • Odpowiedz
  • 2
@Robson1416: Bo Chiny uważają Tajwan za swoją prowincję chociaż ci funkcjonują w praktyce jak osobne państwo a formalnie kolonia/prowincja Chin w ciągu ostatnich lat mocno wzrosły tendencje niepodległościowe co nie jest na rękę Puchałkowi i Atorowi. Tak samo świat dowiaduje się o depopulacji Ujgurów i przejmowaniu władzy na krajami w Afryce i Mezoameryce. Ator jest mocno prochiński a Chiny są o wiele gorszym zagrożeniem (długoterminowym) niż jakaś czerwona zaraza z
  • Odpowiedz
@EmDeCe Przyszedł pan maruda, ale Tajwan to trochę sztuczna nazwa, tak naprawdę to Republika Chińska (nie "Ludowa") i cała ChRL powinna się tak nazywać, a nie jakiś West Taiwan
  • Odpowiedz