A wiec byłem, zobaczyłem, nie kupiłem.
Auto z zewnątrz i z daleka prezentuje się bardzo dobrze. Szczególnie na zdjęciach.
Z informacji od kierowcy samochodu, został on sprowadzony z Niemiec na przełomie lutego i marca. Dokładnej daty nie potrafił podać. Dokumentów od samochodu nie miał przy sobie więc trudno było zweryfikować. Ubezpieczenie miesięczne i kończące się za kilka dni.
Samochód podjechał brudny. Zakurzony i z kropkami po















Szczerze pisząc, nie wiem czy w ogóle coś ciekawego jest w okolicy.
#szczytno #mazury