• 2
@ejadaz689 To normalne. W sensie ten mechanizm nauki na własnych błędach ma trochę inny algorytm. Jeżeli masz przewagę -9, a zrobisz ruch po którym ocena spada do -7, to algorytm to oleje, bo i tak wygrywasz, mimo że jest to błąd pod kątem technicznym (spadek w określonym dla typu błędu zakresie). Co innego gdybyś zjechał z -2 do 0 na przykład. Po prostu wychodzą z założenia (poniekąd słusznego) ze komputer nie
  • Odpowiedz
@ejadaz689: albo " My to do kościoła to do drugiej wioski żeśmy codziennie o 6 na roraty szli, wam to się w dupie poprzewracało, że mocie na miejscu kościół a nie idziecie"
  • Odpowiedz
@ejadaz689: analizuj partie sam, potem silnikiem szachowym i będziesz widział gdzie robisz błędy.
Zwykle jak ktoś jest początkującym i wyeliminuje większe błędy to wystarczy by częściej wygrywać.
Dopiero potem się zaczyna rozszerzanie "arsenału", szczególnie gry środkowej ( do gry końcowej trzeba dojść )
Książki o końcówkach: po polsku "teoria i praktyka końcówek szachowych" A.Panczenki lub po angielsku "Silman's Complete Endgame Course" ( chociaż z nich na początku przyda Ci się
  • Odpowiedz
@FarmazonowyMsciciel: zwycięzca ma dostać dwa puchary i duży samochodzik, przegrany mały samochodzik. Ale to zasady sprzed 20 minut, a zmiany są dynamiczne...
Starszy ostatnio ma zajawkę na szachy, jak ma czas na komputerze to tylko odpala jakiś program szachowy. A jak wczoraj znalazł legendarne szachy wystrugane przez pradziadka (te małe), to już totalnie się zapalił...
  • Odpowiedz
A jak wczoraj znalazł legendarne szachy wystrugane przez pradziadka (te małe), to już totalnie się zapalił...


@enron: o kurde - takie szachy to skarb :)

Grali już w wybijankę? Celem jest pozbycie się wszystkich bierek, przy czym występuje bicie przymusowe, tzn. jeśli gracz przy swojej turze ma możliwość zbicia, to musi to zrobić.
  • Odpowiedz
@ejadaz689: sprawdz, sprawdz. Ja juz te podstawy dawno obejrzalem, teraz lubie sobie włączać jak gra standard 15minutówki z niezlymi przeciwnikami, duzo sie z nich ucze.
Ma tez fajne serie z zapisami jego starych gier, krok po kroku pokazuje na nich jak sie rozwijał, jak myslal i jakie bledy popelnial kiedy byl na poziomie 1000-1200, 1200-1400 itd. Teraz niedlugo bedzie arcymistrzem, brakuje mu chyba jednej normy do GMa. Ale jest bardzo
  • Odpowiedz
@ejadaz689: Tylko uwazaj, bo latwo się uzaleznic od tych kanalow, mowie calkiem serio :P ja to juz jestem, wsiąkłem w to calkowicie. Od wakacji zaczalem sledzic te filmy na roznych kanalach i od tego czasu obejrzalem dobre kilkaset :P
Inne co podalem tez sobie obczaj na pewno znajdziesz ulubiony:)

Ano jeszcze bardzo lubię kanał Saint Louis Chess Club, szczegolnie wyklady Yassera Seirawana (przegość:D) i Bena Finegolda. Wpisujesz np. Yasser seirawan
  • Odpowiedz
Czołem Mirki i Mirabelki,

Na długie zimowe wieczory znalazłem sobie zajęcie w postaci szachów - gram słabo a chciałbym grać lepiej.
Czy macie jakieś sprawdzone sposoby na naukę? Setki partii przegranych, trochę mniej wygranych.

Na lichess w rankingu czasami 1300 czasami dociągnę do 1400 - choć blitz 5+0 znacznie gorzej.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hikaru Nakamura w prostych słowach to co napisał @kolnay1 w tym komentarzu, pod znaleziskiem o AlphaZero: "I think the research is certainly very interesting; the concept of trying to learn from the start without any prior knowledge so certainly it's a new approach and it worked quite well obviously with go. It's definitely interesting. That being said, having looked at the games and understand[ing] what the playing strength was I
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrb:
W szachach to nie, co za różnica dla sportu czy komputer ma 3300 czy 3400. Jeden pies. Raczej chodzi o ogólne podejście w świecie algorytmów. Oczywiście znów nie jest to ani nic nowego ani super odkrywczego, ale takie medialne wydarzenia zawsze intensyfikują rozwój.
Nie czytałem jak to dokładnie działa, więc też konkretniej wypowiadać się nie chcę.
  • Odpowiedz
@piotrb: W szachach też jest trochę przełomu, bo obecne silniki szachowe nauczyły nas, żeby nie grać jak starzy mistrzowie, a tu pojawia się jeden (potencjalnie silniejszy), który stylem gry podejrzanie ich przypomina. Po prostu głupie jest to, że szum medialny spłyca to zagadnienie do jakiejś w zasadzie nieciekawej kwestii tj. który silnik jest lepszy.
  • Odpowiedz
Superturniej średnia 2800 - 3 zwycięstwa na 30 partii. Turniej szachów kobiecych - jakieś 75% partii rezultatywnych.
#szachy to jeden z tych sportów, gdzie wraz ze wzrostem poziomu robi się coraz nudniej :)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach