Człowiek zasuwa cały czas a jak tylko przyjdzie czas wolny (święta, urlop) to oczywiście rodzina uważa że powinno się spędzić go z nimi. Czyli święta w grudniu - oczywiście odwiedzać babcie, ferie - dzień babci i dziadka, urodziny dziecka - no przecież powinno spędzić z rodziną, wielkanoc - "oczywiście że u babci, kto to widział na jakieś wyjazdy jeździć", serio to jest normalne? Wydaje mi się że ludzie już tak dzisiaj nie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DrCieplak: Ale masz 14 lat czy ile? Bo ja jakoś pewnie od 14 roku życia wywalone na takie rzeczy. Dalszej rodziny praktycznie nie znam, zarówno ja jak i oni mają mamy się za dziwaków, bo np. jak byli w gościach to wstawałem po 12, mówiłem smacznego i siadałem do komputera.
Od jakiś 20 lat nie spędzałem żadnej wigilii, jedynie to jadam w ten dzień wspólną kolację z różową, a ma
  • Odpowiedz
Jak to u was wygląda gdy zjeżdżacie na święta do domu rodzinnego. Sprzątacie i pomagacie matce przy robieniu żarcia czy przychodzicie na gotowe? Moje głupie siostry ostatnio zaczynają narzekać do matki że przyjeżdżają na chwilę a jeszcze muszą sprzątac

#swieta #pytanie #wielkanoc #dom
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: Ja wpadam z różową do jednych i drugich rodziców tylko na przysłowiowego kielicha, najczęściej w porach wieczornych, gdy już inni goście się rozjadą. I tylko dlatego, bo mieszkamy w tym samym mieście, nigdzie indziej nie chciałoby mi się jeździć. Nic nie pomagam. Zabraliśmy ze sobą tylko jakieś ciasto i tyle. Co innego jakbym na święta przyjeżdżał w piątek po pracy i siedział te 3 dni na dupie. Ale wolałbym
  • Odpowiedz
Kiedyś to było...., teraz....

Zrobiłem sobie dziś spacer po rodzinnej wiosce. Przechodząc obok sklepu miałem flashback z podstawówkowych lat. Rok 2003 środek małyszomanii a na półce widzimy z kuzynem rzucili grę Skoki 2003 no szał po prostu - jeden egzemplarz i tylko ja miałem jeszcze jakiś hajs na gierkę. Gra zakupiona, kuzyn obrażony na śmierć przez kolejne długie miesiące bo mu ją podkupiłem.

I nie mówcie, że mamy ciężkie czasy, dawniej to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@dzieju41:

Paanie, Skoki, dzielony ekran w Colinie, rundki w Disciplesach, daj dajm myszkę, teraz ja atakuje saladyna w Krucjacie, Wormsy, usmażony mózg od fotorealizmu GTA 3. Ehhh, dużo by pisać.

Gry są, otoczki i klimatu już nie ma.
  • Odpowiedz
#oswiadczenie #swieta
Człowiek w święta powinien odpoczywać a nie pokonywać setki kilometrów by spełnić jakiś wyimaginowany kurtuazyjny obowiązek wobec rodziny. Ja po tych wszystkich długich weekendach jestem bardziej sterany niż w zwykły piątek po południu. P------ę to i już nigdy nigdzie w święta nie jeżdżę
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kombajnbizon i dlatego parę lat temu odpuściłem sobie jazdę do rodziców w Wielkanoc, bo to żadne święta. Jeden dzień wolnego, ani to klimatu nie ma, ani to rodzinne święta. Wolę pokisić parę dni urlopu i pojechać na spokojnie w wakacje, a później w grudniu posiedzieć parę dni przy choince. A tu jedź całą Polskę, stój w korkach, a po 2 dniach to samo w drugą stronę. bez sensu
  • Odpowiedz