Mirki i Mirabelki pracujące w lokalach z #sushi - czy moglibyście odpowiedzieć na kilka pytań?

1. Z jakich źródeł sprowadzacie surowego łososia, tuńczyka i inne ryby? Czy wiecie, w jakich warunkach (karma, hormony) są hodowane?
2. Czy składniki są zawsze świeże?
3. Jak wygląda higiena na zapleczu/w miejscach niedostępnych dla klienta?
4. Czy zdarzali się klienci, którzy skarżyli się na dolegliwości żołądkowe?
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AdamZz: Pracowałem miesiąc :d Może pomogę:

1.
2. Zawsze, bardzo świeże. Maks. jeden dzien w lodowce (warzywa), ryby też - mrożone/próźniowo pakowane.
3. Jeśli chodzi o żarcie, to bardzo dobrze. Nie ma żadnej zasady "5 sekund" ( ͡° ͜
  • Odpowiedz
@AdamZz: ja pracowalem w knajpie z japonskim zarciem jako kelner. Co do tego z kad sprowadzaja to nie wiem. Ryby byly swieze codziennie dostawa rano. Higiena w kuchni powiedzialbym bez syfu ale tez nie bylo super czysto, codziennie mycie wszystkiego ale wiadomo ze kazdy robil to na odwal zeby szybciej wracac do domu po calym dniu. To bylo zaganico nie wiem czy to cos zmienia jesli chodzi o standardy. Na
  • Odpowiedz
Mireczki z #krakow mam #pytanie:

Chcę zrobić #rozowypasek niespodziankę i zamówić jej #sushi do pracy. Mam zamiar zrobić to przez pyszne.pl. Możecie polecić którąś z firm na dowóz? A może znacie knajpę, która dowiezie pod adres ale z możliwością zapłaty on-line?

#foodporn
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Korba112: Jak chcesz niedrogo a i smacznie to polecam Haiku ;) Ale! Zaznacz ze dwa razy jaki chcesz zestaw (w komentarzu czy coś) bo zdarzyło się im już kilka razy pomylić mi zamówienie ;)
  • Odpowiedz
Mircy z #wroclaw
dopiero co wprowadzonam do tego pięknego miasta i chciałabym zainaugurować swój pobyt jakimś legendarnym #sushi . Może być drogo, może być tanio, ale ma być tak żebym piszczała z zachwytu nad smakiem. I żeby serwowali duże, ciepłe krewety w tempurze. W Łodzi jest Atosushi, a jaki lokal mi polecicie we Wrocławiu?
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiboq: cenowo powinno Cię wyjść 2-3x taniej.
- ryż był jakiś megatani w Lidlu 4 zł za worek. normalnie kosztuje 8-10 w zależności od producenta i sklepu
- nori kupowałem w Almie kupowałem (gdy się to jeszcze opłacało) hurtem 50 nori za chyba 30 zł, obecnie już jest po 50 więc wychodzi prawie to samo co kupno 8 za 10 zł.
- ocet niestety wszędzie drogi, tu raczej Alma. w Tesco i Realu
  • Odpowiedz
Murki IDE zaraz po składniki do sushi. Macie jakieś sprawdzone na futomaki bo będę robił pierwszy raz?. Myślę, żeby poza ryżem i nori wrzucić tykwe, ogórka, paluszek krabowy (łososia na razie boje się kupować), awokado, serek śmietankowy.
#pytanie #sushi #gotujzwykopem
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach