DZIEŃ 64/100

Szkolenie grupowe policjantów. Oficer szkoleniowy zadaje końcowe pytania:
- No to kto mi powie, jakiego koloru jest niebieski mundur policyjny?
Zgłosił się las rąk i padają odpowiedzi:
- Czarny!
- Czerwony!
- Biały!
Zdenerwowany lekko oficer zauważył nieśmiało wysuniętą rękę i mówi:
- No proszę może ty, tak ty tam z tyłu.
Nieśmiały policjant cichutko odpowiada:
- Niebieski.
- Wspaniale! - krzyczy zadowolony oficer - A teraz następne pytanie: Jakiego
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 581
@kapitankebabownik:
Radziecki statek podpływa do afrykańskiego portu. Marynarz rzuca linę cumowniczą na brzeg, krzycząc do Murzyna stojącego na nabrzeżu:
- Dierżi linu!
Murzyn nie rozumie.
Rosjanin znów rzuca linę, krzycząc:
-Dierżi linu!
Murzyn stoi bez ruchu.
Rosjanin pyta:
- Gawari pa ruski?
Cisza.
- Parlez vous francais?
Cisza.
- Sprechen Sie Deutsch?
Cisza.
- Do you speak English?
- Yes, I do!

#heheszki #suchar

Jedzie sobie młode małżeństwo samochodem. Przejeżdżają obok "tirówek".
Żona pyta:
- Kochanie, co tu robią te panie i to tak ubrane?
- One zarabiają na nierządzie.
- A co to znaczy?
- Robią ludziom przyjemności za pieniądze.
- A dużo można na tym zarobić?
- Oj, bardzo dużo, kochanie.
- To może i ja bym stanęła? W końcu dopiero co się dorabiamy, auto na spłacie, a czasy takie niepewne...
Mąż
Przypomiala mi sie pewna sytuacja w supermarkecie.
Otóż w kolejce przede mną stała pewna kobieta
Zaczęła powoli wykładałć zakupy na taśmę. Chleb, cukier, owoce, podpaski jakaś książka i niezdrowe przekąski. Patrzę raz na nią i na jej zakupy, potem znów na nią i w pewnym momencie uśmiecham się i mówię:
- z tego co widzę, to mieszka Pani sama :)
Odwróciła się do mnie, uśmiechnęła i nieśmiałym głosem powiedziała:
- tak, zgadza
DZIEŃ 63/100

Lew zakazał srania w swoim lesie.
Idzie sobie niedźwiedź i czuje, że ma potrzebę i że popuszcza.
Nie wie, co zrobić ze swoim problemem, więc zakrywa go łapami.
Idzie lew i pyta się niedźwiedzia:
- Co chowasz za łapami?
- Yyy... nic...
- Kłamiesz! Pokaż, co masz!
- No, motylka mam.
- Więc mi go pokaż.
- Nie, bo odleci..
Lew się niecierpliwi.
- Pokazuj do jasnej cholery!
Niedźwiedź odkrywa
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 449
@kapitankebabownik: @gajdzin

Zaczaił się wilk na czerwonego kapturka. Gdy dziewczynka nadeszła wilk rzucił się na nią.... i ją zgwałcił. Spodobało mu się, to ją zgwałcił jeszcze raz, i jeszcze raz. Po kilku następnych razach pada wycieńczony obok Kapturka. Czerwony Kapturek unosi się na łokciach i spokojnie pyta:
- Wilku, masz ty chociaż zaświadczenie, że nie jesteś chory na aids?
- Pewnie, że mam!