Jasio idzie z mamą do sklepu. Przed sklepem widzi pijaka z krzywymi nogami. I głośno mówi do mamy: - Mamo, ale ten pan ma krzywe nogi! - Jasiu, ale tak nie wolno! Możesz tego pana obrazić! Następnego dnia Jasio znowu idzie z mamą do sklepu, widzi tego samego faceta z krzywymi nogami i głośno mówi: - Ale ten pan ma krzywe nogi! Wtedy mama już straciła cierpliwość i mówi do Jasia: -
Przed chwilą do moich drzwi dobijało się jakichś dwóch religijnych fanatyków. Gdy otworzyłem, zaczęli coś mamrotać, że spłonę, jeżeli mnie nie uratują. Oczywiście ich olałem. Nie kumam tylko, dlaczego byli przebrani za strażaków.
Grzegorz Lato, zapytany czy reprezentacja z 1974 pokonałaby dzisiejszą kadrę, odpowiedział: - Tak, wygralibyśmy 1:0 - Tylko tyle? - No tak, proszę pamiętać że większość z nas jest już po siedemdziesiątce. #suchar #polska #reprezentacja #pilkanozna #jerzybrzeczek
Suchary ojca najlepsze xD Pytam się go ostatnio: -Co ten twój samochód tak się trzęsie jak przyśpieszam? Szybko rozwiał moje wątpliwości krótki i zwięzłym: -Bo się boi że przyśpieszasz. No dzięki, wszystko jasne xD #heheszki #suchar #gownowpis
Taka ciekawostka znaczenia słowa neuropa - jest to po prostu pożegnanie z neuronami, neuro, pa, stąd głupoty które wypisują, dziękuję za uwagę. #neuropa #4konserwy #suchar
Stoi krowa nad brzegiem rzeki i pali trawkę. Jest przymulona, a wzrok ma mętny. Podpływa do niej młody bóbr i pyta: - Ty, krowa, co ci tak dobrze? - A, palę sobie trawkę. - A co to jest? - Nie wiesz? Aaaa, młody jesteś. Weź tu skręta, zaciągnij się porządnie, zanurkuj sobie, popłyń do swego żeremia, wróć, wypuść dym i zobaczysz, jakie to przyjemne. Bobrowi spodobał się ten pomysł. Zaciągnął
Biegnie kromka chleba strasznie zdyszana a za nią cała Rumunia i po chwili spotyka schabowego i mówi: -Schabowy #!$%@? bo Cię Rumuni zjedzą! Schabowy na to: - No co ty,mnie tu nie znają...
Armia amerykańska postanowiła zmniejszyć liczbę etatów oficerskich. Żeby wyjść z twarzą i zachęcić oficerów do rezygnowania z wojaczki przyjęła zasadę naliczenia odpraw: każdy oficer podaje jak należy zmierzyć jego ciało, a daną długość mnoży się razy tysiąc. Uzyskana wielkość to wysokość odprawy. Przed komisją staje major Brown. Każe zmierzyć się od dużego palca u nogi do czubka głowy. Wychodzi z tego 180 cm. Brown odchodzi ze 180 tysiącami dolarów. Kolejny
Jedzą 2 świnie przy korycie, nagle jedna z nich rzygneła do koryta. Na co ta druga mówi : - eeee, nie dolewaj bo nie zjemy #heheszki #truestory #swinie #trzoda #suchar
Do kolesia na ulicy podchodzi brudny, skacowany menel i mówi: - Panie, poratuj pan! Zbieram na jedzenie. Daj pan trochę grosza! - O, nie! Pewnie zaraz kupisz flaszkę, nie ma mowy! - Skąd! Ja już od dawna nie piję! - Taak? To pewnie przegrasz w karty! - Panie, ja brzydzę się hazardem! - No to wydasz na kobiety! - Jaaa? Ja jestem wierny mojej babie, naprawdę jestem głodny. Na to koleś: -
W czasie pomarańczowej rewolucji Putin dzwoni do sztabu Juszczenki i mówi: umożliwimy wam przejęcie władzy, ale musicie nam dać Lwów i Kijów. W sztabie lekka konsternacja, po chwili odpowiadają: - Ok, damy wam lwów, ale kijów sobie nałapcie sami.
@InformacjaNieprawdziwaCCCLVIII: Przecież to był żart o polsce. polskie MSZ piszę do ruskich Oddajcie nam Kijów i Lwów Lwów nie mamy, a kijów bierzcie ile chcecie.