Łukasz był prymusem. 6 i 5 ze wszystkich przedmiotów
Swoje wyniki zawdzięczał ciężkiej pracy.
Każdego dnia, gdy wracał do domu siadał do książek i tak do wieczora.
Soboty, niedziele to samo. "Luz" miał tylko w okresie wakacji/ferii
Inny kolega z klasy którego rodzice kumplowali się z rodzicami Łukasza wyjawił nam kiedyś, że spędzanie masy godzin przy książkach nie wynika z samej inicjatywy Łukasza, co raczej z przymusu ze strony jego























#politechnikapoznanska #studia #studbaza