Czy warto iść na magisterkę z informatyki (studia inżynierskie). Proszę o rzeczowe argumenty za i przeciw, a nie "studia nic nie uczom, tylko praca".
Jestem studentem ostatniego semestru pierwszego stopnia i w wakacje dostałem fajną pracę po praktykach, pracodawca dobrze patrzy i zależy mu żeby pracownicy dalej się kształcili.
Kolega, który właśnie kończy mgr na mojej uczelni, mówi że u nas to tylko papierek i nic się nie nauczę. Ja mam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzczurWodny mozesz isc pod warunkiem ze bedziesz juz wtedy normalnie pracowal, inaczej to 2 lata w plecy. Ja nie zrobilem mgr (nie napisalem pracy) i teraz uważam ze do niczego mi niepotrzebna (mam 15 lat exp komercyjnego), ale w mojej poprzedniej pracy dali mi 1k mniej niz chcialem uzywajac argumentu ze nie mam mgr :)
  • Odpowiedz
@SzczurWodny: zrob sobie zaocznie aby miec. Nie ograniczysz sobie drog do bardzo sformalizowanych korpo, jesli bedziesz chcial gdzies wyjechac to czasami nasz inzynier i magister jest traktownh jak poziom ich samego inzyniera.

Jesli chcesz tylko studiowac to moze to byc strata czasu.

Przynajmniej sobie polacz czesc etatu + studia.
Moze pracodawca Ci zarzuci do magistra jakis przydatny temat i zrobisz go w ramach wkladu do firmy.
  • Odpowiedz
Siemka. Poważne pytania do osób, które korzystają z Gaussiana do obliczeń chemicznych.

Szukam stanu przejściowego dla reakcji transferu wodoru z grupy hydroksylowej na rodnik (w moim przypadku są to dwa: O2-* oraz OOH*). Reakcja sama w sobie jest jednoetapowa. Udało mi się takowe znaleźć w rozpuszczalniku apolarnym (solvent=pentylethanoate), ale muszę jeszcze odnaleźć je dla środowiska wodnego... a nie mogę pomimo, że energia Gibbsa reakcji jest negatywna.

Próbuję od prawie tygodnia różnymi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kończyłem już jakiś 79 rok moich studiów i miałem wielką nadzieję, że zakończę ból związany z pisaniem pracy magisterskiej, której, nie ukrywajmy, nigdy później nie wykorzystam, a zapowiadała się kilkumiesięczna nierówna walka między wymogami jakichś ludzi z tytułami doktorskimi, a moim nieustraszonym, profesjonalnym lenistwem.

Ruszyłem jednak z kopyta i już po kilku tygodniach przygotowań odpaliłem program do projektowania (usiłowałem skończyć architekturę). Postawiłem pierwszą kreskę, która miała przerodzić się w budynek, i natychmiast posprzątałem
robert5502 - Kończyłem już jakiś 79 rok moich studiów i miałem wielką nadzieję, że za...

źródło: comment_16348334071KZf2QodxWVYxbD9ONcYms.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kacper2006pl: oj tak byczku +1, na szczescie wykop zakłamuje rzeczywistość, poza nim ludzie nie daliby się pokroić za zdalne xD to tak jakbys spytał kto wygra wybory do sejmu to z wykopowej ankiety wyszłoby, że konfederacja xD
  • Odpowiedz
@DzikiPierun: Mam podobne przemyślenia odnośnie pracy zdalnej. Nie tracę 2 godzin dziennie na dojazdy, tylko wstaję i cyk jestem w robocie. Ciepłe kapcie, świeczka zapachowa dla klimatu, kawki, herbatki, jak zgłodnieję to idę po coś do kuchni i nie panikuję, że zabrałam do biura za mało kanapek. Kontakt z zespołem cały czas mam na Teamsach. Nawet jak się gorzej poczuję, to nie siedzę jak na szpilkach do końca dnia nie
  • Odpowiedz
@Wojciech_Skupien: nie rozumiem ludzi co piszą po co studiować za kare xd czasem warto się przemeczyc, zdobyć papierek i zarabiać wiecej niż po skończeniu liceum/technikum. Z resztą każdy ma czasem gorszy dzień i mu się nic nie chce
  • Odpowiedz
Studenci, radził wam stary dziad, żeby nie wynajmować, a wy swoje. I co teraz zrobicie z tymi umowami jak zaraz przerzucą was na zdalne. Będzie szarpanka z Januszami. W tym roku tak łatwo wam nie odpuszczą. Życie towarzyskie znowu przestanie istnieć i co, będziecie płacić za siedzenie samemu w czterech ścianach? To już lepiej być przy rodzinie, pomóc, pobyć po prostu, bo czas biegnie szybko. Pozdro.
#nieruchomosci #studia
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ogorek: W tym roku pewnie tak szybko nie zamkną uczelni, w wielu krajach europy jest więcej zakażeń i nic się tam nie dzieje z uczelniami.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam brata przyrodniego, a jego ojciec nie ma zasądzonych alimentów na niego. Mieszka z nami, ale nie da się tego oficjalnie udowodnić. Nie jestem z nim spokrewniony, ani też nie jest moim opiekunem. Jak nie wliczyłem go w ubiegłym roku to odrzucili mi wniosek, ponieważ miałem im dostarczyć jakiś dokument typu alimenty lub podobne (rok temu z nami nie mieszkał).

Taką osobę normalnie wliczam do dochodów rodziny przy wypełnianiu wniosku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Myślicie że wprowadzą segregację sanitarna w szkołach wyższych, bo ostatnio robiłem badania do pracy dyplomowej i babeczka pyta czy jestem zaszczepiony a ja uczciwie powiedziałem że nie, bo nie zdecydowałem się jeszcze a ona że nie powinna ze mną pracować i powiedziala o tym paru pracownikom w katedrze co o tym sadzicie mam nadzieję że do obrony pracy w lutym nie wprowadza niczego nie za bardzo jestem chętny żeby się zaszczepić
#
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach