I jak tu nie twierdzić, że w Straży Miejskiej pracują idioci.

Sąsiad ma sarnę. Tak, sarnę. Trzy/cztery lata temu były na wiosnę powodzie i podtopienia, i sąsiad spacerując po łąkach za domem zauważył dwie malutkie sarny, które ugrzęzły w błocie i nie miały sił już się poruszać. Wziął obydwie do siebie i zaczął się nimi opiekować. Niestety jedna była zbyt wykończona i nie przeżyła, ale druga się wychowała i dorosła, i ma się
kontra - I jak tu nie twierdzić, że w Straży Miejskiej pracują idioci.



Sąsiad ma s...

źródło: comment_vaA08Ypi7RGJnvekkmEpxJDNXjYa4lGU.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mam samochód, który nadaje się praktycznie tylko do kasacji. Stał nie ruszany w 1 miejscu tak długo że aż dostałem ze straży miejskiej pisemko z żądaniem usunięcia go i wezwaniem do siedziby SM.

Zatem odpaliłem i przestawiłem w inne miejsce. W ciągu miesiąca go albo sprzedam na części, albo zezłomuję.

Czy wobec tego mogę olać pisemko ze straży? Co mi grozi za niestawienie się na komendzie? Zaoczny mandat za posiadanie złoma
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#strazmiejska #przepisydrogowe

Jak jakiś samochód stoi obok znaku drogowego i go zasłania bo to duży dostawczak :| to się dzwoni na straż miejską i się im to zgłasza? czy może na policje? ale chyba strażnicy są od takich "błahych" spraw:>
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach