Co ci do tego, że jeden czy drugi rezydent je kawior? Fakty są takie, że rezydenci zarabiają po 6 letnich studiach przez 6 lat (czyli do wieku ponad 30 lat) 2300 złotych w strasznym stresie i pod dużą odpowiedzialnością. Pewnie, że zdarzają się rezydenci z bogatych rodzin lekarskich, ale pomyśl o jakimś Michale lekarzu pasjonacie, lat 28 z pensją 2300 - za co on się ma #!$%@? mać utrzymać w Warszawie czy
@IcyHot: @proba1:
Szkoda strzępić ryja na was, bo widzicie tylko jedno "JAK ON MOŻE WINCYJ OD POLAKA BIEDAKA ZARABIAĆ? NA POCZONTKU WSZYSCY MAŁO ZARABIAJOM, KWIIIIIIK". A że reszta postulatów was nie interesuje bo wam odpowiada że jest #!$%@? burdel biurokratyczny i kolejki, to jak to wszystko jebnie, bo stare pierdy wymrą w końcu, to będziecie mieli jeszcze gorzej. A jak górniki protestują to "im sie należy bo cienszko pracujom". Tylko
Chodzi o pogardę dla środowiska lekarskiego z ust rządzących


@brmstufldigart: Znaczy sugerujesz że bobby jones i ja to pracownicy rządu? Ja mogę za siebie mówić - nic nie mam wspólnego z żadną partia. Bobby Jones chyba raczej też.
Gość wkleił mema który jest zresztą trafny. Lekarzy mają dobrze zaopatrzone barki bo dostają często od pacjentów prezenty (nie w sensie łapówki tylko podziękowania). Podobnie jest z nauczycielami na uczelniach, też mają pełno
@Thorkill: OP sugeruje, że osoba posiadająca bogatą kolekcję alkoholi nie powinna strajkować, bo to w domyśle bogactwo. Jednocześnie nie podaje żadnego argumentu, że strajkujący rezydenci posiadają takie kolekcje.

A poza tym nie ma wódy i spirytu, więc to jakaś opcja niepolska!
@Tata_Stiflera: To taki lekarz który się specjalizuje, i wbrew temu co usłyszysz w telewizji czy przeczytasz na wykopie/w komentarzach na onecie od znawców tematu bardzo szybko staje się samodzielny, i zaczyna leczyć/znieczulać/operować/opisywać (kwestia miesięcy, w niektórych przypadkach dni) w teorii pod opieką specjalisty, w praktyce często puszczony samopas bo na niańczenie i tak nie ma czasu.
Ponieważ? Ja tylko trzymam kciuki, żeby od nowego roku zaden/zadna z nich nie podpisał/a klauzuli opt-out (zgoda na ponadnormatywny czas pracy w miejscu etatu rezydenckiego). Wszystko wtedy soczyście #!$%@? i cudownie okaże się, że jednak przez te kilkalt specjalizacji nie są tylko paziami specjalistów bez własnych kompetencji.
@filozof900 tak, wrócili do protestu głodowego. BS i MZ puszczają tylko głodne kawałki. Bez większych zmian od wrześniowego protestu z zeszłego roku, mało tego, są zdziwieni postulatami rezydentów które zostały przedstawione ponad rok temu.
Chwała się 40% wzrostem nakładów na stażystów i rezydentów, ale nie mowia, że będzie ich znaczniej więcej od nowego roku, więc podwyżki nie bedzie.
Posłowie PIS zaczęli nawet atakować protestujących, że są lewicową, ukryta opozycja sabotując rząd
Jestem przeciwko protestowi lekarzy.

Dlaczego? Wzrost ich wynagrodzeń nie weźmie się znikąd. Weźmie się ze wzrostu składki zdrowotnej, chorobowej, jak zwał tak zwał, w każdym razie będzie to kolejny wzrost podatku od pracy, wyśrubowanego już w naszym kraju do granic absurdu (mówię oczywiście o różnicy między zarobkami brutto a netto). Poza tym nie zmieni się nic.

Prawdą jest, że lekarze są bardzo dobrze zarabiającą grupą społeczną w Polsce. Większość prowadzi prywatną praktykę,