Chcesz się zrelaksować po pracy i pograć, ale często się nie da. Twórcy gier, nastawieni głównie na zyski, mają wywalone na cheaterów. Nawet jeśli ich zbanują, to pozwalają im zakładać kolejne konta i znowu oszukiwać.
Gdyby gracze się zjednoczyli, mogliby na początek wstrzymać się z kupowaniem skórek, otwieraniem skrzynek i innymi mikropłatnościami. Później można by pomyśleć np.
@tomasz-jedon: jesteś jedynym z bólem d--y synek. Popieram ten ruch od pierwszego dnia i nadal będę. Mimo że od lat nie gram w gry wymagające połączenia z zewnętrznym serwerem i mnie osobiście sprawa nie dotyczy. Gry mogą w ogóle przestać wychodzić, albo przejść 100% online only, a ja i tak do końca życia mam co robić. Warto jednak stać po tej lepszej stronie historii, może kiedyś do tego dojdziesz.
Chcesz się zrelaksować po pracy i pograć, ale często się nie da. Twórcy gier, nastawieni głównie na zyski, mają wywalone na cheaterów. Nawet jeśli ich zbanują, to pozwalają im zakładać kolejne konta i znowu oszukiwać.
Gdyby gracze się zjednoczyli, mogliby na początek wstrzymać się z kupowaniem skórek, otwieraniem skrzynek i innymi mikropłatnościami. Później można by pomyśleć np.