#staregry #gry
Mirki, z jakieś 15 lat temu grałam dość często w grę, której teraz poszukuję. Kiedyś nawet pisałam na jakimś forum, ale nie pomogło.
Akcja chyba toczyła się gdzieś w kosmosie albo w futurystycznych czasach. Gra typu znajdź coś na mapie, połącz z czymś innym i niech działa. Sterowało się jakimś zielonym ludzikiem, który przed klubem zażywa jakąś tabletkę od nieznajomego i budzi się potem w więzieniu i musi z niego
czemu nie warto, zestarzała się?


@jimmyF: bardzo bardzo zle. I nawet nie grafika, bo ta jest calkiem OK, ale mechnika, kwadratowe animacje, AI i tak obrzydliwe widoczne oskryptowanie..
Miraski od #amiga #amiga500 !

obiecałem swoją relacje że znaleziska parę dni temu.

okazało się, że trafiłem w dziesiątkę. Oryginalne opakowanie, lekko pożółkłe i zajeżdża wilgocią, działająca jednostka Amiga 500 z rozszerzeniem 1mb RAM, działająca myszką trumna, okablowanie do TV z wyjściem euro, zasilacz, około 50 dyskietek z grami, połowa działa, połowa nie, case do dyskietek 3,5 cala, oraz instrukcja do adaptera Amiga 520, którego w zestawie nie było.

całość w dobrym
Pobierz
źródło: comment_9MYWNUQ5LaXnk1sp4ut2gY6OkAudXKgm.jpg
Czy ktoś z Was mireczki posiadających niegdyś sprzęt podobny do 486DX kojarzy grę na Windowsa 3.11, albo pokrewne (na DOSie gra nie działała, należało odpalić Windowsa) polegającą na chodzeniu ludzikiem po labiryncie. Pamiętam, że naszymi przeciwnikami stojącymi w wejściach do oddzielnych komnat były drapieżne rośliny, a likwidowało się je podkladając bomby. Gra posiadała rzut z góry (żaden izometryczny, po prostu rzut z góry, tak jak to w grach na 8-bitowce). U mnie