• 3
Mireczki, tak przy niedzieli mnie naszło. Kiedyś setkami godzin się zagrywałem, dziś nie mogę nic znaleźć dla siebie. Może i we wiedźmina 3 czy ME:A bym zagrał, ale komputer nie ten. Celowałbym w coś w stylu pizza tycoon, constructor, theme hospital, a może warlords 2, master of magic? Do Moo 2 jeszcze nie zatesknilem. Może jest coś nowszego co mnie ominęło? Czy ktoś może coś fajnego zaproponować? Może być steam/gog/origin
#gry
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Axoi: Dla Ciebie i Kuby nie bardzo. Z ciekawszych rzeczy widzialem przenośnego Compaqa 286 i oscyloskop, na ktorym byla gra w tenisa. Poza tym standardowo: Amigi (500 i 600), C-64, CD-32, PSX, dwa Pegasusy, Atari 800 i 65 XE, Atari 2600. Część podłączona i grywalna.
  • Odpowiedz
@pieknyibogaty: tak, 4 czy 7 wybranych samuraji (czy samurajów?) walczy z zesłanymi demonami (cały zamek opanowują demony i inne takie)
kreskówkowe animacje, bardzo drastyczne (niektóre scenki śmieszą)
był skała, łucznik, ninja, mag, berserker, szermierz i jakiś ciul którego nigdy nie expiłem (wgl to miałem 4 ulubieńców i tylko nimi grałem)
system drzewek i upograde broni jak w diablo
wgl to taka podróbka diablo jak teraz na to patrzę (w diablo2
  • Odpowiedz
@Wiedmolol: właśnie przed chwilą przesłuchałem wersję "Cathedral" w wykonaniu tej orkiestry, naprawdę dobrze to robią. Widzę, że muzyka z FF IV (póki co tylko Main Theme poleciało ale już czuć, że jest moc) i Earthbounda też jest, będzie słuchane. Noc jest długa.
  • Odpowiedz
@ql00: Dobra gra. Trudna jak cholera, ale super się w nią grało... Później można powiedzieć, że równie fajny klimat miał CoH 1 :)
  • Odpowiedz
@Momono: grałem ostatnio, ale tak jak lubię skomplikowane poziomy i nienawidzę gier na szynach, tak tutaj projekty lokacji mnie pokonały i dałem sobie spokój.
  • Odpowiedz
@Momono: prosta zasada na arenie: gaz do przodu tak jak wszyscy, a potem dep na hamulec, ferajna uroczo się roztrzaskuje, a my na wstecznym dookoła areny i tylko podziwiamy jak desperaci uroczo się przed nami wbijają w bandę :D
  • Odpowiedz