@Wiedmolol: właśnie przed chwilą przesłuchałem wersję "Cathedral" w wykonaniu tej orkiestry, naprawdę dobrze to robią. Widzę, że muzyka z FF IV (póki co tylko Main Theme poleciało ale już czuć, że jest moc) i Earthbounda też jest, będzie słuchane. Noc jest długa.
  • Odpowiedz
@ql00: Dobra gra. Trudna jak cholera, ale super się w nią grało... Później można powiedzieć, że równie fajny klimat miał CoH 1 :)
  • Odpowiedz
@Momono: grałem ostatnio, ale tak jak lubię skomplikowane poziomy i nienawidzę gier na szynach, tak tutaj projekty lokacji mnie pokonały i dałem sobie spokój.
  • Odpowiedz
@Momono: prosta zasada na arenie: gaz do przodu tak jak wszyscy, a potem dep na hamulec, ferajna uroczo się roztrzaskuje, a my na wstecznym dookoła areny i tylko podziwiamy jak desperaci uroczo się przed nami wbijają w bandę :D
  • Odpowiedz
#amiga #staregry https://www.youtube.com/watch?v=gIglpT-luIQ Ostanio odświeżyliśmy dzieciństwo z kuzynem i przeszliśmy "Parasol Starts" na emulatorze Wii, dawniej graliśmy za dzieciaka na Amidze 20 lat temu, polecam ten stan! Odkryliśmy bonus world, pierwszy raz w życiu, za dzieciaka grałem na zepsutym joysticku gdzie postać ciągle szła w lewo... xD Raczej ciężko było w ogóle wtedy grać, ale kocham tę grę i tę muzykę.

SOS, planeta wzywa pomocy! :-)
fizzly - #amiga #staregry https://www.youtube.com/watch?v=gIglpT-luIQ Ostanio odśwież...

źródło: comment_Q2ONitZoAMRNvYP36WtHi3FABPJ6KLMB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W czasach gdy internet dopiero raczkował a jego macki zaczeły dopiero oplatać Rzeczpospolitą triumf w świecie gier MMORPG dzierżyła Ultima Online. Pierwsza gra z tego gatunku która odniosła taki niebywały sukces. Po jakimś czasie powstały prywatne serwery(które chyba się nazywało shardami) a najbardziej popularne były te roleplay. Żeby założyć konto trzeba było wysłać opowiadanie które musiało się spodobać adminowi. Były bardziej hardcorowe rozwiązania, jak opowiadania dostępne publicznie na stronie gdzie gracze z
k.....e - W czasach gdy internet dopiero raczkował a jego macki zaczeły dopiero oplat...

źródło: comment_K7PCtJ9UTWB0CxFievdwWF8RFJlnB7Mh.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotletysadobre: A mnie właśnie nie podobały się te wszystkie shardy RP i ich admini z wiecznym kijem w tyłku. Po za tym bardzo rzadko było więcej niż 20 graczy online. Jeśli ktoś chciał to na większych serwera zawsze były gildie które siedziały w tym klimacie a inni gracze nie dostawali jaila za napisanie siema zamiast "Witaj Magu".
  • Odpowiedz
Ok, mam pytanie - co jest takiego ciekawego w seriach gier Geneforge i Avernum?

Przejrzałem sobie trochę materiałów o tych seriach i popatrzyłem co nieco o nich na youtube (a dokładniej o Generoge 1 i 5). Wciąż nie ogarniam, w czym się one wyróżniają, zatem może teraz się tego dowiem.

Coś mnie do nich zniechęca. Być może to ich styl, który mi wygląda na najbardziej typowe fantasy, jakie tylko można sobie
Lisaros - Ok, mam pytanie - co jest takiego ciekawego w seriach gier Geneforge i Aver...

źródło: comment_xdKYu4laipBE8npr3xvevF6Qr732FPYI.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lisaros: AFAIR Avernum jest bardziej otwartą i klasyczną serią- tworzysz drużynę, przemierzasz podziemny świat, do którego wrzucono wygnańców i wszelkiej maści wykolejeńców, wykonujesz questy, znaczących wyborów chyba nie ma, ot prosta (w założeniach, nie poziomie trudności) przygoda w nieprzyjaznym świecie.

Geneforge jest nieco mniej otwarte, mapa 'świata' jest spora, ale to zbiór powiązanych ze sobą punktów na niej (choć jeżeli dobrze pamiętam, przeważnie możesz sobie dowolnie je eksplorować, za co
wielooczek - @Lisaros: AFAIR Avernum jest bardziej otwartą i klasyczną serią- tworzys...

źródło: comment_u3DlwO7TBLLpOIvzlwlQtYLWY0aBBocR.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@Lisaros: Bardzo lubię.
Geneforge za technofantasy i niezłą fabułę i świat. Tyle że najwieksze wrażenie robi przy pierwszym kontakcie i odkrywaniu tajemni, w dalszych częściach już nie porywa.
Avernum za ogromne połacie do eksploracji, gdzie można ruszyć w poszukiwaniu przygody. Przy czym zdecydowanie wolę stary silnik gry, nowy zbyt uprościł i wywalił mnóstwo detali które robiły klimat. Vogel, autor serii ma niezłe pióro i jego narracja naprawdę dobrze nadrabia ograniczenia
  • Odpowiedz
@BlueDiamondHotel: aa chyba że tak. GTA VC też lepiej na mobilu wyglądało.

Powspominajmy Scorched Earth, Worms+ (gdy robaki miały 10 pikseli), Ugh!, BombX (fajna wersja DynaBlaster i podobnych), Lotus... nie wiem co jeszcze mieściło się na 1 dyskietce ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@AdamES: W późniejszym okresie też mieli dużo dobrych tytułów:
Half-Life i HL2, CS, TF, Homeworld, seria o Larrym, Faraon, Zeus, Empire Earth, Arcanum, No One Lives Forever,
  • Odpowiedz