ide se dziś do kiosku po męskie i zapalare a tu patrze peja przede mną w kolejce no to ja go pytam 'peja k---o czemu kupujesz długopisy w kiosku' on na mnie patrzy takim przestraszonym wzrokiem 'spoko ziomeczku tylko żelpena kupowałem mature mam' no to ja go z kopa w dupe na szczęście jak p-------ł w krate kiosku cały garnitur zakrwawiony ja mu mówie żeby poczekał to przynajmniej na karetke zadzwonie on
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wzięło mnie na wspomnienia i tak sobie myślę, że może znajdą się tacy jak ja, a mianowicie jako młody Mirek szukałem swojego gatunku muzyki i padło na rap/hip-hop. Pierwszym zespołem jakiego płytę udało mi się zdobyć, to była grupa Jeden Osiem L. Ich piosenki były po prostu prawdziwe i nadal są, bo mimo że z gatunku "ulicznej muzyki" wyrosłem, to nadal lubię do tego konkretnego zespołu wrócić i przesłuchać ich płytę. Ktoś
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach