Małe cool story jak doprowadzić "ochroniarza" do nerwicy:
Wybrałem się poszwendać po sklepach w centrum Gdyni - niby kasa w portfelu ale brak "konieczności" zakupu czegokolwiek
Wchodzę do Rossmana i wącham sobie żele pod prysznic - tak na luzie bez pośpiechu
Po jakichś 15 minutach. z aż za nadto zawalonym nosem od tych wszystkich zapachów postanowiłem sobie wyjśc nie kupując niczego. Omijam więc kolejkę do kasy i... prawie wyszedłem.
Drogę zastąpił mi kloc 2x2 z totalnym
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalmicel: właśnie w tym rzecz, że ten mirek z filmu nie był tak do końca stuleją, chciał znaleźć żonę bo na wsi nie było, pojechał do miasta i okazało się, że tam same tępe p---y.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach