Mirki mieszkam obok drogi krajowej i takie małej rzeczki. Jakiś czas temu bobry zbudowały sobie dosyć pokaźną tamę. Szczerze to byłem zadowolony, że jeszcze jakiś ekosystem istnieje obok tak ruchliwej drogi. Po za tym w rzece było zawsze mało wody a bobry ładnie ją spiętrzyły.

Wczoraj widziałem przez okno jak taka kobieta która mieszka kilka domów dalej zbiera drewno które bobry zostawiły na wale. Ok niech sobie zbiera. Ale dzisiaj zachodzę a
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grucha383: niekoniecznie ona. Bobry stanowią problem bo przez ich spietrzenia woda zalewa pola czy łąki. W pobliżu drogi to już w ogole nikt sobie nie pozwoli na takie ryzyko by pozwolić zwierzakom budować, możliwe że bobry zostały wyłapane i wywiezione a tama celowo rozebrana. Tak było np w mojej okolicy gdy przy metrowej rzeczce pojawiły się bobry z tama.
  • Odpowiedz