Sprzedający pod ogłoszeniem ze szlifierką dodał taki disclaimer:
„Sprzedawca nie odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, gdy kupujący w chwili zawarcia umowy o tej niezgodności wiedział lub, oceniając rozsądnie, powinien był wiedzieć”.
Czy to ma jakikolwiek sens? Dla mnie to bzdura!

























A historię tego biletu i tak nie zrozumiesz...
1) Wrocław > Malaga, 28.10 godz. 10:20 wylot > 14:00. Bilet bez bagażu. Cena - co łaska.
2) Malaga > Warszawa, 06.11, godz 15:25 wylot > 19:15. Bilet bez bagażu. Cena - co łaska.
Więcej info na priv.
#podroz #zalesie #handel #sprzedaz