Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Przyjma mnie na izbe przyjec czy od razu jechac na nocna i swiateczna pomoc?

-temperatura 39 stopni bez mozliwosci zbicia,

-angina odporna na leki,

-ogromny
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maqs7: idź na sor jeśli nic ci już kompletnie nie pomaga, przy mononukleozie nie podaje się antybiotyków, częstą reakcją na ich podanie przy tej chorobie jest wysypka. Obolała wątroba może być również wynikiem przyjmowania dużej ilości leków. Trzeba poinformować lekarza o wszystkich objawach i podejrzeniach (choć raczej nimi sie nie przejmą). Diagnozę najszybciej może postawić też lekarz laryngolog, po obejrzeniu gardła i znalezieniu ropnych zmian (znam takie przypadki), potem na
  • Odpowiedz
  • 3
Siedzę na izbie przyjęć bo mój różowy pasek jest z babcią na badaniach. Od pół godziny było dwóch kolesi z gwozdziami w stopach, jeden typ co szuka alegorii życia i tego siedzenia, kobieta która zrobiła sobie coś w kolano śpiąc, jeden ziomek co znam jego cały życiorys i z wszystkimi gada i kobieta która sir interesuje piłka nożną. Czekam dalej, lepsze niż "Na Wspólnej"! Polecam wyjąć z domu!

#sor #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 0
Pani z dzieckiem chce wejść pierwszą bo jest matką z dzieckiem ale jak to usłyszał koleś z gwoździem to sobie przypomniał że jest honorowym krwiodawca. Coraz bardziej mi się podoba!
  • Odpowiedz
  • 8
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krs90: no ale prywatna służba zdrowia byłaby zła bo drogo i w ogóle, a tak masz za darmo, tam chwile poczekać możesz, przecież to nie jest tak że umierasz ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
We wtorek sobie siedzę przy kompie i nagle rozbolało mnie płuco, no ok myślę może za chwile przejdzie. Jednak nie przechodzi boli mnie przy oddychaniu dalej jak cholera, godzina 17.18 jadę do swojego rodzinnego może mnie przyjmie. Zapukałem, spytałem czy przyjmie, zgodziła się. Wywiad zrobiła, osłuchała mnie i stwierdziła że nerwoból. No ok trochę spraw na głowie, może i nerwoból. Zapisała Ketonal więc przestało boleć, wróciłem do domu i położyłem się spać,
  • 88
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałam dzisiaj wątpliwą przyjemność odwiedzenia SORu. Opowiadać Wam co tam się dzieje nie mam już dzisiaj siły, ale podzielę się jednym z wielu absurdów które się tam odwalają, a który rozbawił mnie do łez i trochę umilił siedzenie pod kroplówką.

Pielęgniarka poszukuje pacjenta któremu ma podać kroplówkę:

[pielęgniarka] - PAN KRÓL!!! NOOOO PAN KRÓL MÓWIĘ!! PAN JEST KRÓL??

[pacjent
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@malutkaMi: Generalnie na Sor miałem "szczęście" być w wigilie.... takie dziwne uczucie " Bóg się rodzi noc truchleje" w radiu.. a obok ekipa reanimuje starszego pana....
  • Odpowiedz
Byłem na #sor z palcem. Okazało się że mam coś z. Przy okazji wywiązała się dyskusja który chleb jest lepszy: krojony czy cały.

Nawet pielęgniarki były miłe.

Tylko na klawiaturze ciężko się pisze ;)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach