@bylejaki: wiele razy myślałem. Mam tu rodzinę, teraz już dzieci, żonę i mimo wszystko chce żyć tutaj.
Nawet nie chodzi o pieniążek (mimo, że te 20zl/h które mam w szpitalu jest uwłaczające), tylko o normalne warunki pracy- mniejszy nakład obowiązków, praca z innym lekarzem (możliwość konsultacji, inne spojrzenie na pacjenta), wyselekcjonowanie pacjentów którzy rzeczywiście wymagają pilnej pomocy (mówię o SOR), zredukowanie biurokracji (która obecnie zajmuje z 80-90% czasu całej wizyty)
  • Odpowiedz
Wylądowałem ze skręconą nogą na #sor w szpitalu na Wrocławskiej w #krakow
Nie ja jeden, ale żaden z pacjentów z kontuzją nogi, nie dostał kuli do poruszania się po oddziale, bo ich po prostu nie ma ¯\_(ツ)_/¯ więc wszyscy powoli kuśtykali po kilkadziesiąt metrów korytarzami na RTG i z powrotem. To jest jakiś absurd. #zalesie #sluzbazdrowia
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@piant: ale ja wiem jak to wygląda i współczuję tym ludziom. W-----a mnie tylko to, że człowiek który ma swoje życie w p-----e jest obskakiwany przez pracowników, którzy mają z nim krzyż Pański.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Z czego wynika ta nagonka na SORy ? Bo co chwila pojawia się jakiś nowy wykop.
#pytanie #sor
A i kilka razy byłem z synami. Nadal żyją.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach