• 3
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny snilo mi sie ze przyjechalem do duzego miasta z rodzina i strasznie mi sie chciało sikac a wszystkie wc byly zamkniete i nigdzie nie moglem skorzystac no i ogolnie to w rzeczywistosci mi sie chcialo bo jak sie obudzilem to taki namiot ze prawie majty rozdarlo, najgorzej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny #snymiltona

Śniło mi się, że byłem z psem na spacerze i zauważyłem po krótkim czasie scenkę, gdzie pijany ojciec jakiejś dziewczynki krzyczał do niej i wyzywał, a mi jedynie udało się krzyknąć do niego by się uspokoił.

Minął chyba jeden dzień i gdy byłem znów w tym samym miejscu, ta sama dziewczynka prosiła mnie o radę co zrobić, bo ma problemy w domu z powodu swojego ojca
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Pamiętam jeszcze że przeniosłem się do innego miejsca i chciałem komuś zgnieść łeb w gniewie, wiedziałem że byłem do tego zdolny fizycznie, ale tego nie zrobiłem. To było przy jakimś murze z czerwonej cegły i było tam o wiele bardziej ponuro.
  • Odpowiedz
Dzisiaj miałem koszmarną noc. I nie w znaczeniu dosłownym, bo koszmar miałem w zasadzie dzisiaj jeden. Zwyczajnie nie mogłem spać i przeleżałem tak bezczynnie z pół nocy. Wyobraźcie sobie leniwca, maksymalnie niewyspanego, który jeszcze musi wstać o 7 rano.

Większość rzeczy nie nadaje się do opisania, bo to raczej sny dość prywatne, niemniej, wydarzyło się kilka ciekawych akcji.

Pamiętam, że jechałem po kumpla maluchem. Takim zwykłym, czerwonym maluchem. Kolega wsiadł do środka i już
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniła mI się rodzina, ale sąsiadów z naprzeciwka, widziałem ich przez swoje okno, byli szczęśliwi i wracali skądś, taka sielanka i w ogóle, pamiętam też że mieli jedno dziecko więcej, jeszcze takie małe, co było odstępstwem od rzeczywistości
#sny #snymiltona
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#sny #snymiltona

Śniło mi się coś na zasadzie reklamy programu telewizyjnego, miał on miejsce gdzieś w północnej Brytanii, gdzie ludzie łowili ryby i program miał być o ich życiu. Pamiętam, że dużo czasu było poświęcone obrzydliwym rybom czy źle przyrządzonym bardziej. No i sortowanie tych ryb także wołało o pomstę do nieba i miało szokować, ale i śmieszyć odbiorcę.
Obudziłem się mimo wszystko bardzo głodny...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MiltonSquire: Co na temat snu o rybach mówią popularne senniki?
Łowienie ryb może oznaczać sukces i zyski. Ważne jest to, czy ryby są duże, czy małe, gdyż od tego zależy główna wymowa symbolu i wskazówka, jak radzisz sobie z problemami. Połowy oznaczają też tłumione uczucia, które wynurzają się na powierzchnię Twojej świadomości. Jest to też znak, byś zajął się zgłębianiem swojej świadomości. Gdy widzisz, jak ktoś inny łowi ryby, jest
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#snyzawszespoko oko chociaż dawno nic o nich nie pisałem.

Zanim przejdziemy do mojej opowieści, chciałbym zauważyć, że zapamiętałem tylko końcowe sny - gdzieś w głowie zaginęła mi lwia część nocnych przygód, ale z nielicznych przebłysków widzę, że i tak nic ciekawego tam nie było.

Pierwszy zapamiętany fragment opowiadał o moim wyjeździe do Rosji bądź Finlandii - ot, wczoraj uznałem, że fajnie by było pojechać sobie do Finlandii, bo tam zimno. Byłem w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniły mi się dzisiaj ogólnie jakieś śmieszne bzdury, ale ostatnia scena to p--------e złoto.
Jedziemy z ziomeczkami na wycieczkę szkolną (ale już dorośli tak jak teraz, więc w sumie wtf) i heheszki itd.
W pewnym momencie autokar się zatrzymuje i dosiada się S.A. Wardęga ze swoimi kumplami, a ja od razu zaczynam się z nim przerzucać wyzwiskami i obelgami, tak jakbyśmy się dawno znali i mieli jakieś zatargi.
Ostatecznie rzucam mu przez cały autobus "WARDĘGA
Veuch - Śniły mi się dzisiaj ogólnie jakieś śmieszne bzdury, ale ostatnia scena to p-...

źródło: comment_8thy74sn7uP2GsIkdgsgmcMtUsjnHakx.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Veuch haha mi tez kiedys snil sie wardega. Strasznie mnie w------l chodzil za mna i mi dokuczal. Wyzywalem go od pedalow i p-----w i zeby dal mi spokoj ale to nic nie dalo, szala goryczy przelala sie kiedy rozwalil mi wieżę z klockow yenga, wstałem zlapalem za pufe i w--------m mu w ten żałosny ryj az mu krew oczami poszla, a ten debil mi mowi ze on tego tak nie zostawi
  • Odpowiedz
@kckacpi: Są rożne metody ale nie próbowałem. Na mnie najlepiej działa właśnie akcja z zegarkiem. Jak we śnie widzę zegarek to patrzę na niego dwa razy i za każdym razem pokazuje inną godzinę, wtedy z automatu wiem , że to sen i hulaj dusza :)
  • Odpowiedz
Mój mózg we śnie wymyślił sobie, że po aferze ze sfastyką zabrano się za jakieś rytuały (?). Śniło mi się, że przeglądam internet i jest afera. Odkryto "ceremonie Chechestanka". Na głównej był obrazek z Morawieckim i podpis "premier o tajemniczych ceremoniach Chechestanka."
(Czyta się to czeczestanka). Co mój mózg wymyśla to ja nawet nie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#sny #sen #comisiesnilo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wie ktoś może, co to znaczy?

Śniło mi się, że była noc i był #koniecswiata, ziemia się trząsła, wiało jak p------e, z nieba grad n---------ł i pioruny i pożary od nich wszędzie, a ja se siedziałem i przeczekiwałem w bunkrze i patrzyłem jak kryptowaluty kosmicznie rosną, co chwlę trochę sprzedając. Gdy skończyły mi się bitcoiny i nie miałem już co sprzedawać, zaczęły spadać, zaczęło się robić widno, tatuś przyjechał
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach