#medycyna #sny #mozg No i chyba #podroze
Mircy, chyba mam jakiegoś guza mózgu, albo coś. Kładę się spać bardzo wcześnie, Ok 22.00. Szybko zasypiam i zaczyna się. Mam bardzo realistyczne, kolorowe sny. A więc przedwczoraj byłam w Nowym Jorku, nazwiedzałam się, było cudownie, cały dzień (noc!) łażenia po mieście! Wczoraj cały dzień (noc!) żeglowałam na Mazurach. Co się szotów nawyciągałam, regaty jakieś były. Dzisiaj
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

śniło mi się że szedłem przez lotnisko i pokazałem selenie gomez znak lizania piczy ona na to: nie tym razem słodziaku xd
#sny
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Syn_Krzysztofa: Wszystko było idealne, kolory, temperatura, lekki wiaterek i nawet ludzie byli, a zazwyczaj w moich snach ich nie ma, chyba że się bardzo postaram. Ciężko to opisać, wyobraz sobie gta 10 na ultra detalach o zachodzie słońca, bo dominowały właśnie takie ciepło kaliforniskie kolory(jeśli wiesz co mam na myśli). Ja sobie latałem i podziwiałem.
  • Odpowiedz
Przed chwilą śniło mi się że zamordowałem dwie osoby.Na jedną się rzuciłem bo się domyśliłem że wie że leżę schowany za fotelem w ciemnym pokoju. Weszła do tego pokoju rozglądała się i schowała się tak żebym jej nie widziałem ale ja wiedziałem gdzie ona jest. Wepchnąłem jej palce do gardła. Jak wyszłem z tego pokoju inne części domu miały pułapki rodem z filmu Piła bym nie mógł przejść dalej. Z jednej strony
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniły mi się ciasta. Były wszędzie. Jedno było takie dobre z kokosem.
Drugi sen to była rozmowa o pracę. Cały czas nie mogłem gościa w słuchawce usłyszeć. To się potoczyło do tego stopnia, że cały hr w słuchawce śmiał się z tej sytuacji.
#sny #sen
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

24 lipca (a więc jeszcze przed przejęciem FI przez Strolla) śniło mi się, że Kubica startuje w GP Japonii w Williamsie razem z Sirotkinem i nawet osiąga tam przyzwoity wynik. W świetle dementowanych doniesień o powrocie najpierw w Belgii, potem we Włoszech, a teraz Singapurze może się okazać że to moja wizja okaże się prawdziwa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#f1 #kubica #wruci
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szedł samotnie pomiędzy pagórkami, wokół ciemno, tylko w oddali niebo na czerwono się pali
Usłyszał rozmowy, zobaczył łunę światła dochodzącą z ogniska, przyśpieszył kroku.
Wdepnął w coś miękkiego, mógł już dostrzec po czym chodził. Po podniesieniu stopy jego oczom ukazała się twarz noworodka. Przerażony odskoczył, bojaźliwie mamrocząc "przepraszam...przepraszam"
Już ostrożniej szedł dalej w kierunku ogniska. Gdy wychylił się, zobaczył kilku mężczyzn, w resztkach mundurów, piekących mięso. Światło oślepiło go na tyle, że musiał mrużyć
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś w nocy miałem chyba najgorszy paraliż senny w życiu. Zazwyczaj jest tak, że potrzyma chwilę, średnio przyjemne, ale zaraz puszcza i człowiek dochodzi do siebie. Z jakiegoś powodu tym razem jak tylko znów zasypiałem, paraliż od razu się powtarzał i to bardzo intensywny. Było tak z kilka razy, aż bałem się zasnąć. Do tego ciągle jakieś śmiechy w głowie, odgłosy kroków itp. Paraliż to chyba jeden z najbardziej wrednych "błędów" ludzkiej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Caleb88: Jak będziesz miał następny paraliż przysenny to zacznij szybciej, głębiej oddychać. Normalnie podczas pp nie mamy kontroli nad ciałem, ale mamy kontrolę nad oddechem. Zaczniesz szybciej oddychać, organizm/mózg stwierdzi, że "coś nie tak" i się z niego wydostaniesz.
  • Odpowiedz
Śniło mi się, że zawinęłam "Babie lato" Chełmońskiego z Muzeum Narodowego. I to jako niewinna 14-latka, która razem z młodszym braciszkiem, ubłagała nocnego stróża, by nas wpuścił na nocne zwiedzanie, a jak się włączył alarm, bo właśnie odcięliśmy obraz od ściany i wycięliśmy laserem z ramy, to przybiegliśmy do niego z płaczem, że to nie my i przepraszamy. A on nas uspokajał, że spoko, tylko musimy poczekać na policję razem. Dzieciaki zaryczane,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się, że ławica kosmicznych kałamarnic pasożytów, coś a'la facehugger zmierzała w kierunku ziemi przyciągnięta przez sygnał internetu xD
Co najgorsze jakąś szarą myszkę uratowałem i została moja dziewczyną, ehh dlaczego się obudziłem
#sny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śniło mi się że miałem jeża. Gdzieś go wiozłem, on gdzieś uciekał i go goniłem. Miał wielkie terrarium.
Później byłem na jakiejś akcji charytatywnej w szkole. Ludzie malowali twarze na biało.
Trzeci sen był o pijackiej grze miejskiej. Zostawialiśmy listy na pełnych koszach na śmieci w mieście. Tam były napisane jakieś wskazówki jak znaleźć nagrodę.
Fajne te sny były.

#sny #sen
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki i Mirabelki nie wiem już co robić. Podczas zasypiania jak już zamkne oczy łapie jakiegoś stresa tak jakbym wybudzał sie z koszmaru i otwierał oczy i jak już otworze oczy to widze dziwną plamke w tym kształcie dokładnie na środku pola widzenia. Jak spałem na boku tak że widziałem ręke to sie wystraszyłem że to pająk na ręce i od tamtego momentu śpie na plecach patrząc sie w ścianę i jak
KapitanKapsel - Mireczki i Mirabelki nie wiem już co robić. Podczas zasypiania jak ju...

źródło: comment_7cIPzPxujSDgBN8vKmQGYQWINaLjcXDz.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znowu śnią mi się takie rzeczy - śniło mi się, że byłam kosmiczną zbrodniarką, skazaną na tysiąc żyć w galaktycznym więzieniu - rodzisz się i umierasz w takim więzieniu tysiąc razy, zachowując pamięć każdej odsiadki. I miałam nadludzkiego kochanka o surowej urodzie, który pojawiał się znikąd raz na kilka więziennych żyć, uwodził mnie i dawał wafelki. Niestety nie mógł mnie stamtąd zabrać, dopóki nie nauczyłam się wychodzić poza czas i przestrzeń jak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach