Prowadzenie firmy w tym kraju to jakiś nieśmieszny żart mam wrażenie...

Mam firmę, jestem płatnikiem VAT, robię obsługę stoiska dla firmy i m.in. załatwiam hostessy, wszystko super i przychodzi czas do wystawienia faktury. Okazuje się, że firma jest niemiecka i ma niemiecki NIP. I teraz zonk, zawsze wystawiałam na polskie firmy i git. Usługa już wykonana, a ja nigdy nie zgłaszałam się po jakiś europejski NIP (z tą PL'ką) bo nie był mi
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mlody_czyzyk23: Przepisy specjalnie są pogmatwane, aby łatwo było znaleźć "nieprawidłowości" w razie kontroli.

Księgowi też się mylą, ale przynajmniej mają ubezpieczenie. O ile parę lat temu to jeszcze było do przełknięcia, to po nowym ładzie, prowadzenie w PL działalności bez księgowych jest dla ludzi z bardzo silną psychiką.
  • Odpowiedz

Wczoraj zdech nam kot. Kawaler miał 5 miesięcy, najlsabszy z miotu, matka go odpychała, całe życie czwarty, albo i piąty. Nikt go nie chcial i pewnie zdechł by gdzieś w drzewie. Zaczęło się od rany na łapie - dlatego dostał imię Łapek. Niby weterynarz, badania, szczepienia, witaminy a tu później koci katar i od czerwca na antybiotykach. Weterynarz mówił że nie schodzi na płuca, ale nie może go wyleczyć. Trzy zmiany weterynarzy
RwandyjskiFront - Wczoraj zdech nam kot. Kawaler miał 5 miesięcy, najlsabszy z miotu,...

źródło: comment_1664269193hFxnvflSi9WtuycO9OrVR0.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehhh...Introwertyzm powinien być traktowany jak choroba albo co najmniej zaburzenie psychiczne.

Jakiś czas temu przeprowadziłem się do innego miasta. Nikogo tutaj praktycznie nie znam, więc szukałem okazji. I znalazłem, widziałem że dzisiaj w jednym z pubów było wydarzenie, sama koncepcja mi się podobała, bo chodziło o to że ludzie opowiadali o swoich zainteresowaniach, podróżach itp. Stwierdziłem, że chętnie przyjdę posłuchać. Wszystko fajnie, ciekawie się słuchało historii innych ludzi. Przestało jednak być fajnie,
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@choochoomotherfucker: Też próbowałam ( ͡° ͜ʖ ͡°) Na wykopiwo w moim mieście wołają się ciągle ci sami ludzie i nie chcę się tam wpraszać bo tak jak pisałam - mam za małą siłę przebicia, będę się czuła dziwnie nie wiedząc o czym ci ludzie rozmawiają. Na chcepogadać rzadko się ktoś fajny odzywa (a jakaś różówa to już w ogóle, a tak fajnie byłoby znaleźć jakąś koleżankę
  • Odpowiedz