#zalesie #takbylo #smutnazaba
Byłem dzisiaj na stacji benzynowej i podchodzi do mnie koleś, żeby nalać mi benzyny (dla mnie dziwne zjawisko bo za ponad 20 lat życia 1 raz widzę coś takiego na oczy)

Mówię, dziękuje Panu bardzo ale sobie poradzę

A on do mnie:
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kodecss: Ten „nalewacz” to taki pracownik gospodarczy na stacji, pomyje dystrybutory, pograbi liście, popilnuje porządku, zadba o budynek, odbierze dostawę, poustawia towar itd. Jak do mnie podchodzą to się zgadzam, bo myśle że czasem się też po prostu nudzą, więc pogadam, podziękuje, czasem zdarzało mi się rzucić jakiegoś drobniaka na browarka po pracy. Praca jak każda inna.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 17
Nie chce mi się starać. Nie chce mi się działać. Nie patrzę w przyszłość z ekscytacją. W przyszłość patrzę z myślą "Boże, jeszcze całe życie przede mną". Nic mi się nie chce prócz niebycia. Mi się po prostu nie chce żyć. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że obiektywnie nic się takiego nie dzieje. Mam dość dobre życie i całe życie z dobrymi perspektywami przede mną. A mimo wszystko nie chce mi
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GraveDigger
@trusru niedawno byłem w Pieninach i na szlaku w wąwozie Homole jakiś dziad wyrzucił peta w krzaki (było to w miejscu gdzie były ławeczki itd) zwróciłem mu uwagę na co on odpowiedział:
"a gdzie miałem wyrzucić jak tu nie ma śmietnika? Powinien być śmietnik.
Ja odpowiedziałem:
- To jest Pana problem jak Pan pali to Pan powinien sobie zorganizować coś w co Pan będzie to wyrzucał a nie śmiecił w parku narodowym...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś jeszcze po rozpadzie związku miał poczucie utraty siły by pchać życie dalej?


@Stulejman_Beznadziejny: Ludzie tu mają problem z utratą życia z powodu braku zyskania jakiegokolwiek związku czy zwykłego segzu. proszę z takimi śmiesznymi problemami się nie udzielać na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@TMP_2137: W półtora roku miała i zakończyła co najmniej 2 związki, możliwe że 3, bo nie orientuję się aż tak dobrze co u niej już w tym momencie. Ze mną była równo rok, zerwała w rocznicę. Wcześniej dała się poznać jako ciepła, sympatyczna i miła dziewczyna, uwielbiałem tę jej opiekuńczość i ciepło, ale coś się zmieniło. Mówiła, że zrywając ze mną poczuła ulgę, zrywając rok później z jakimś dużo starszym
  • Odpowiedz