#prawo #smierc #dziecko #rodzice
Mireczki, kiedys spotkalem sie z taka wersja, ze jak np. tylko ojciec pracuje w rodzinie i ja utrzymuje, a np. matka studiuje albo zajmuje sie domem, a dziecko jest male i ojciec umrze to dziecku przysluguje jakas tam czesc wyplaty ojca. Istnieje jeszcze cos takiego, czy potezna dziura budzetowa i wszystko zniesli i dziecku sie nic nie nalezy? Orientuje sie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Weronika1986: Wizyta u psychologa zaliczona.
Pan Psycholog pokiwał głową i 150 złotych się należy.
Następna wizyta za 2 tygodnie.
Chyba że na NFZ to za 10 miesięcy.
Usiądziemy, pogadamy, byle szybko bo trzeba zerkać na zegarek czy się " godzinka" nie zbliża.
Jak się nie podoba zawsze można
  • Odpowiedz
Nienawidzę tak zwanych sprowadzaczy na ziemię. Tzn, gdy odpływam w marzenia i piękne wizje o przyszłości. Snuję narrację o tym, a ktoś mówi np. "Dobra weź się lepiej do roboty", albo dementuje plany, mówi, że coś nie wyjdzie, bo to, a tamto, jak proponuje jakiś wypad, czy coś (nie mówię, że od razu na Mount Everest) to mówi, że lepiej nie, bo robota jest, bo to jest niebezpieczne, bo się waha.

Kurfa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ynfluencer: Część z nich to pewnie mentalni niewolnicy. Dlatego tak próbują cię sprowadzić "na ziemię". Żebyś z---------ł dla korporacji i, żeby ci nie przychodziły do głowy jakieś "głupoty" które cię mogą w przyszłości odciągnąć od z-----------u na dłużej, niż 26 dni urlopu dając ci przyjemność i uczucie spełnienia. Kontakty z takimi ludźmi ogranicza się do minimum.
  • Odpowiedz