Mirki z #gotowanie a raczej #smazenie hehe potrzebuję kupić do kuchni #patelnia ( bez skojarzeń). Możecie jakąś polecić taką do 100zł najlepiej ( jak nie to droższa) którą można na indukcji używać i którą można myć w zmywarce. Kupiłem w Ikea https://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/60324544/ za 179 cebulionów i gawno takie że szok, wszystko przywiera nawet jajka nie można usmażyć. #pomocy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Elo miraski potrzebna pomoc w wyborze grilla gazowego. Taki nieduży na max 10 osób do 1000 zł. Super wodotrysków nie musi mieć wystarczy że ma palnik ( ͡º ͜ʖ͡º)

Reflwktuje ktoś czy te ż Obi czy allegro się nadają czy po roku używania mi odpadnie mi jakaś rączka ( ͡° ʖ̯ ͡°)

I nie zmienię zdania na temat zwykłego na węgiel.

#grill
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kumpel kupił grilla firmy Landmann. Dobry stosunek jakości do ceny. Jak ktoś się raz przesiądzie na grilla gazowego już nigdy nie wróci do węgla na brykiet/węgiel drzewny. No chyba, że gdzieś w plenerze bo dźwiganie butli 20kg+ jest trochę niekomfortowe ;)
  • Odpowiedz
Mogę spytać jaki jest sens kupowania grilla gazowego? Przecież potrawy pieczone na gazie nie mają tego specyficznego smaku dla którego ja np mecze się z rozpalaniem grilla :)
  • Odpowiedz
Oświadczam, że nie ma nic lepszego do smażenia niż masło klarowane. W biedrze można kupić za ok. 13,50 za 0,5kg i to jest jedyny minus, bo nie jest tanie i szybko się zużywa, ale ten smak i zapach... poezja. Delikatny zapach masełka przenika do panierowanych rzeczy. Nie chce już widzieć śmierdzącego i ciężko zmywającego się smalcu. Temat dotyczący smażenia uważam za zamkniety ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#gotujzwykopem
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jabukasiga: daję kostkę masła do małego garnka lub rondelka, po czym ustawiasz palnik na najniższą możliwą moc (choć u mnie 1 służy do utrzymania ciepła, więc daję na 2). Czekasz ok 15 minut, aż kostka się rozpuści, po czym ostrożnie odlewasz tłuszcz. Białko zostaje na dnie. Jeśli zbyt rozgrzejesz, to białko wypływa na wierzch. Można je zebrać, ale wtedy już klarowane nie będzie takie czyste.
  • Odpowiedz
@lekemise: równie dobrze mogłoby się to dotyczyć wszystkiego - co za różnica jaki makaron, margaryna, płyn do okien, a jednak różnice są :P
na wizazu czy tam innym "wizazupodobnymportalu" napisali, że Basia gorzej smakuje, a ja wolę wykopowych ekspertów ;)
  • Odpowiedz
#jedzenie
Zrobiłem dzisiaj omleta. Bardzo dobry, więc podzielę się przepisem:
- 3 jajka trzepaczką ostro poobijać, dosypać mąki tak na styk, potem po wymieszaniu dokładnie rozbić grudki mikserem.
- Do tego wrzucić mniej więcej 1/3 cebuli (zależy jak lubisz cebulę), 2 plasterki goudy pocięte w paski, z 5 małych plastrów wędliny łososiowej pocięte na małe kawałki (albo czegokolwiek co masz w lodówce, a co łatwo pokroić i to lubisz).
- Do tego sól
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

mirki

tak dzisiaj sobie obiadek zrobiłem, 5 kotlecików schabowych w marynacie autorskiej,

i tak smażę, i zdejmuję po 5 minutach a babcia na to że to surowe mięso będzie,

i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamerling_tomasz: Kiedyś jak się miało mięso to było to ze zwierza zza płotu. Chowanego w oborze albo na polu. Znaczy to że wszelkie pasożyty, choroby itd. się ich imały raczej łatwo. Żeby toto zabić trzeba było smażyć ile wlezie takiego kotleta. Teraz masz zwierzaki nabite lekami i chowane w bardziej sterylnych warunkach przez co możesz wołowinę na surowo spokojnie wcinać.
  • Odpowiedz