Nie wiem, czy tylko ja tak trafiam, ale w prawie każdej pracy, to większość „kolegów”, to tacy tatusiowie, co to totalnie przestali dbać o siebie, czy to w kwestii sylwetki/formy, czy to ubioru. Ewentualnie faceci, co i tak dość mało ćwiczą i też są w tym sensie tacy bardziej „beta” (nie wiem, jak to określić), ale nie mają rodziny. Nie, żebym miał do nich jakiś problem, bardziej kwestia, że z reguły ciężko
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadnyChlopczyk: jeśli potrafisz dyskutować / rozmawiać tylko na tematy które są zgodne z Twoimi przekonaniami to dla innych też możesz wydawać się ograniczony. Nie chodzi o to żeby “p-------c na każdy temat” ale fajnie jak jesteś w stanie coś powiedzieć w kwestii którą nie jest dla Ciebie komfortowa. Różne podejście do życia też jest względnie normalne. Całe szczęście nie mamy narzuconej narracji którą mamy trzymać i to że rzucę głupim
  • Odpowiedz
@Pixelowy_Podroznik: publiczny profil na ig. poświęć całą swoją prywatność, udostępnij morde każdemu AI jakie jest w internecie, żeby MOŻE wyrwać jakąś przygłupią małolatę. bezsens. już nie mówię nawet że z mordą poniżej 6/10 (a większość na tagu jest niżej) to będzie po prostu kompromitacja cwela.
co do porad pisaniu i trzymaniu pary maks jeden dzień to mają nawet sens, ale reszta to takie meh.
  • Odpowiedz
@Drozdzowka: ludzie kochają mówić o sobie, nawet jeśli nie zdają sobie z tego sprawy. Jak ci pan o życiu opowiada to pytaj o te historie, jak ci gosc opowiada suchary to spytaj skąd je zna i czy zawsze był taki kawalarz itp.
  • Odpowiedz
Da się nauczyć tzw. small talk? Ktoś kiedyś próbował? Warto? Takie rozmowy "o niczym" zawsze mnie denerwowały, ale wiem, że są potrzebne. Nie chce się stresować przy poznawaniu nowych ludzi czy zagadywaniu do nich ( ͡° ʖ̯ ͡°) #smalltalk #pytanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@maciej__ no to widocznie nie masz z tym problemu ( ͡º ͜ʖ͡º) ja właśnie nie potrafię mówić o byle czym, zn może i potrafię, ale jest to dla mnie strasznie nienaturalne i denerwujące. Wolałabym ominąć ten etap rozmowy
  • Odpowiedz
@odidouo1: @odidouo1: jasne, że się da. Kompletnie ni w ząb mi to nigdy nie szło i uważam small talki za infantylne,ale sobie w tym wyrobiłam skilla w pracy i nie mam problemu nawet by robić to już poza pracą, chociaż to był kiedyś tylko przykry obowiązek
  • Odpowiedz
Dlaczego Smalltalk jest wyjątkowym językiem programowania? Na czym polega jego czysta obiektowość? Czy tworzenie klasy może być realizowane przez wysyłanie wiadomości? Co sprawia, że praca w smalltalkowym IDE wydaje się wielu osobom dziwna? Na te i inne pytania odpowiadam w opublikowanym dziś artykule, który jest pierwszym z serii wpisów poświęconych temu fascynującemu językowi.

LINK: Smalltalk – najczystszy z obiektowych języków programowania


Jeśli interesują Cię moje wpisy, obserwuj tag #polydev
informatyk - Dlaczego Smalltalk jest wyjątkowym językiem programowania? Na czym poleg...

źródło: comment_7dPY2kLMtp15ZBPgHvjszGg0Dli4u77p.jpg

Pobierz

Czy kiedykolwiek programowałeś w Smalltalku?

  • Tak, smalltalkuję nałogowo! 3.4% (2)
  • Tak, ale niewiele razy 6.9% (4)
  • Nie i nie zamierzam 69.0% (40)
  • Nie, ale kiedyś spróbuję! 20.7% (12)

Oddanych głosów: 58

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LazyInitializationException: rynek zweryfikował też COBOLA i JavaScript, czyniąc z nich bardzo popularne technologie, co nie oznacza, że zarazem najlepsze. Co więcej, nie każdy język aspiruje do bycia uniwersalnym, a już na pewno nie języki jednoparadygmatowe (podobnie jak np. czysto funkcyjny Haskell, który jest świetny, ale przecież nie do wszystkiego, więc nie spodziewałbym się, że nagle wpadnie do TOP5).
  • Odpowiedz