@Certcvq: Dalej normalne. Jak się jest dorosłym to 11-latka nawet niespecjalnie postrzega się jako nastolatka, tylko właśnie jako dziecko. To trochę jak rzucić: "ojejuniu, jaki śliczny piesek", nic creepy. Dziwne aż, że Ci się potem tak skojarzyło.

O nastoletnich dziewczynach albo córkach studentkach też się mówi: "Uuu, ale ładna dziewczyna. Pewnie Ci tam, Stasiu, kawalery szyby wybijajo, co?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Tl;dr

Za bardzo się
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak mogę podbić do sąsiadów? xD

Ogólnie nie jestem piwniczakiem, mam dużo znajomych ale mieszkam w dużym mieście i wszyscy gdzieś rozsiani więc spotykac się spotykamy raczej puby etc. a czasem mam taki dzień, że bym wbił do kogoś (mieszkam sam) i pozamulał grając na konsoli albo zrobił piwko przy pogadance.
Obok mnie mieszkają studenciaki (ja też student) 3 dziewczyny i 2 chłopaków, mega spoko ziomy, jesteśmy na cześć cześc
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach