Szukam pomysłu na prezent ślubny w kwocie do 500-600 zł. Wolałabym coś kupić niż wręczyć kopertę. Szczególnie, że na wesele się nie wybieram, a będzie to uroczystość dość bliskiej osoby. Mirko zawsze potrafiło pomóc ( ͡°͜ʖ͡°) a może sami dostaliście fajny, nietuzinkowy prezent i się pochwalicie?
@JagniecymFuterkiemWalekPokryty: ja bym się cieszył z zestawu klocków lego - to jest coś, czego sam sobie nie kupię za te pieniądze, ale chciałbym mieć :D
#anonimowemirkowyznania Mój niebieski woli walić konia, kiedy za ścianą w łóżku leżę ja. To już standard. Oto kwintesencja #damskiprzegryw Czuję się jak gówno. Bo w sumie niezłym trzeba być głównem żeby baba z kompa była lepsza. Tak, pewnie jestem gruba i brzydka. Macie rację. Właśnie sobie to uświadomiłam. Moje życie miłosne to kpina. Fajnie że właśnie tak to będzie wyglądać do końca mojego żywota.
@AnonimoweMirkoWyznania: to dalej sobie nie wierz w zmiany i w to że wystarczy troche pracy nad sobą i mogłabyś przestać być gruba i brzydka. Ale ok, siedź dalej na wykopie i lej smuty
OP: @u-cash: nie mam psychicznie już sił tego udźwignąć i wyjść z inicjatywą. Czuję się upokorzona. Mówi że nie da rady bo ma za dużo stresów i gonitwę myśli a potem a potem przyłapuję go w nocy... Miałbyś ochotę kogoś kto tak kłamie w żywe oczy "brać z zaskoczenia"?
Z takich śmieszniejszych historii z mojego życia to pamiętam, że dwa lata temu byłam u kumpeli na weselu na #slask. Wszystko pięknie ładnie, ale ślub był o 12, a wesele zaczynało się już o 14. Pochodzę z okolic #warszawa, więc byłam mocno zdziwiona, że tak szybko można zaczynać imprezę. Było super, fajna muzyczka i dobre jedzonko, aż tutaj nagle niespodziewanie o godzinie 17 wjechał tort. Zawsze, jak byłam na weselu
@LadyRaspberry: nie jestem ze śląska ale świniaki na weselach to raczej częsta "atrakcja" nie tylko na śląsku. Ale to dodatkowy wydatek kilku słów i też nie każda kanajpa ma takie danie w menu. Prawdopodobnie młodzi zrezygnowali by zaoszczędzić, albo kanajpa po prostu tego nie oferowała.
Halo #wielkopolska Czy ktos wynajmowal busa 19+1 (kierowca) i podpowie jakie sa koszty z tym zwiazane? Cel: transport gosci weselnych Oczywiscie jak ktoś swiadczy tutaj takie uslugi to priv jak najbardziej ( ͡°͜ʖ͡°) #wynajem #bus #transport #wesele #slub
#anonimowemirkowyznania Pytanie do osób, którym już bliżej do 30stki niż dalej: czy też uważacie, że ślub to już nie dla was? Załóżmy, że jestem za ślubem to i tak nie wyobrażam sobie tego.. bo jak? Załóżmy poznaje teraz dziewczynę to przecież musi dobych lat minąć zanim się dobrze poznamy i na stare lata brać ślub xD? Nie czaje tego. Znajomi, którzy mają już żony poznali się we wczesnych latach szkolnych i dla
@AnonimoweMirkoWyznania no tak, bo przecież gdy wybija Ci 30tka to już tylko kłaść się do trumny i czekać na śmierć ¯_(ツ)_/¯ Ile lat według Ciebie trzeba być razem, żeby decydować się na ślub?
@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli to nie jest pierwszy związek tylko któryś z kolei to koło trzydziestki naprawdę ma się więcej mądrości niż za gówniarza i zna siebie oraz mechanizmy w związku na tyle dobrze że nie potrzeba 10 lat żeby zdecydować czy chce się z daną osobą być "na zawsze".
Natomiast czy ślub to dobre rozwiązanie i czy jest potrzebny to zupełnie inna kwestia.
#studniowka #impreza #slub #rozowepaski Na tych wszystkich ważnych imprezach, tylko na nich bo już wszedzie indziej zazwyczaj jest dobrze, dziewczyny zawsze tak się wymaluja mocno ze wygladaja na 40. A każdy im przytakuje, ze jest ładnie bo w sumie inaczej nie wypada i tak zyja ze to jest dobre XD
@agaja: raz jedyny wybralam sie do makijażystki przed weselem kuzyna. Normalnie sie nie maluję w ogóle. Nie powiem bo umalowala mnie ładnie, ale to nie bylam ja. W lustrze widzialam obcą kobiete. Wolę swoja naturalną twarz.
@Takata_atakat: No właśnie jak ja po ślubnym makijażu zeszlam z fotela, to też w szoku byłam. Chociaż laska rzeczywiście zrobila dobra robotę i delikatny makijaż był bardzo.
zaczyna się sezon ślubny 2020, szykuje się parę ślubów, oczywiście wiem już ile włożę do koperty ( ͡°͜ʖ͡°) natomiast chętne poznam Wasze opinie, wziąłem pierwszy artykuł z google i wygląda to tak:
- Przyjaciele i znajomi zwykle dają od 150 do 300 zł od pary, - Rodzina od 200 do nawet 1000 zł od pary (chociaż najczęściej jest to suma 500 zł), - Chrzestni dają zwykle
@mcsQ: czytam te komentarze i nie wierzę :D nigdy w życiu nie chcę przechodzić przez taką szopkę jaką jest wesele, przeliczanie talerzyków czy ktoś "mi się zwrócił" z kopertą. cyrk
Ile powinno dawac sie wedlug was w koperte na slub kolegi?
Przy zalozeniach ze - jestem #programista15k - kolega nie chce oddac mi 200 zl za akumulator ktory zniszczyl korzystajac z mojego zapasowego samochodu za darmo - slub odbywa sie w miejscu w ktorym prestiz na pewno nie jest brany w ogole pod uwage, wiec nawet nie zrobie sobie oznaczen na instagramiku ( ot wiejska
#anonimowemirkowyznania Z tej strony #niebieskipasek. Czy któraś kobiet jest w stanie mi powiedzieć, dlaczego tak wiele z Was (bo nie wszystkie, nie wolno generalizować) "odpuszcza sobie" po ślubie? Do czego zmierzam...? Wiele kobiet po ślubie podchodzi do związku na zasadzie, cel osiągnięty, mogę przytyć i przestać o siebie dbać, bo złapałam swojego wybranka ( ͡º͜ʖ͡º) Zawsze to było dla mnie niepojęte i kisnąłem z tego,
@AnonimoweMirkoWyznania: To jest cecha większości ludzi, nie tylko kobiet. W skrajnych przypadkach się włącza po pół roku nieformalnego związku. Najlepiej rozmawiać, zachęcać. Możesz też spróbować uruchomić w sobie turbo Alvaro, zrobić jakiś odyebany wieczór z świecami i boskim seksem, żeby się poczuła bardzo kobieco i może do niej dotrze, ale ryzyko jest bardzo duże i to już chyba ostateczność.
GigantycznaElfka: Z mojej perspektywy, dlatego że życie robi się rutynowe. Praca, dom, praca, dom. Nie ma za bardzo gdzie się pokazywac, a gdyby jakieś aktywności były regularne, cowekendowe, typu kolacja w restauracji, popluskanie na basenie, wyjazd do innego miasta i trochę pozwiedzania, wyjście do kina, opery, cokolwiek, to wtedy jest motywacja do dbania o siebie, a rutyna odbiera energie.
#anonimowemirkowyznania Ostatnio narzeczona jest dla mnie nieuprzejma, cały czas się o jakieś bzdety czepia. Coś tam stęka o jakimś ultimatum że do końca roku ma być ślub, jesteśmy ze sobą 4 lata i od 1,5 roku zaręczeni i że ona nie będzie wiecznie czekać, a ja mam dylematy czy mam się z nią hajtać jak ma być dla mnie taka miła, może po ślubie będzie lepsza dla mnie? Co sądzicie?