@villain: @sylwke3100: to nie ma znaczenia czy wioska lezy na slasku. Te okreslenia pochodza od miejsc w ktorych mieszkali pracownicy naplywowi . Mogles byc z tarnowskich gor a mieszkac w hotelu robotniczym w katowicach to i tak byles wulcem.
@urma303: Dokładnie to samo napisałem wyżej tylko bardziej wyszczególniłem. W Warszawie pracują ludzie z okolicznych miejscowości jednocześnie w niej nie mieszkając co ich wyklucza z grona "słoików".
Stało się, dzisiaj oficjalnie otrzymałem tytuł słoika. Przepraszam #wroclaw postaram się nie narobić wiochy (╯︵╰,) (czy jeśli tu mieszkałem przez pierwsze 4 lata życia to trochę zmniejsza hańbę?) #sloiki
1. Bądz mno i moim wspólokatorem lvl nieważne ile 2. Bądź słoikiem i wynajmuj mieszkanie 3. Miej #!$%@? na rachunki za prąd 4. Właścicielka też ma #!$%@? na rachunki za prąd 5. Dziś odcinają Ci prąd bo niezapłacone od #!$%@? miesięcy 6. Jedź do Maca, żeby naładować dwa laptopy, dwa telefony, powerbanka, tableta i ajpoda 7. ??? 8. PROFIT
@Piotrek00: @ZenobiuszFurman: No i kiedy jest ta granica? Jeśli ktoś się urodzi w Warszawie i rodzice się z nim przeprowadzą do Poznania jak będzie miał 2 lata, to jest Warszawiakiem czy Poznaniakem w wieku 20 lat?
Beka z warszawiaków mających na swoich samochodach naklejki typu "Tu się urodziłem - nie przeprowadziłem" itp. Skoro Mietek z powiatu Łękołowy jest w stanie wygryźć was z roboty to znaczy po prostu, że jesteście #!$%@? xD
Cały dzień wśród lemingów i korposzczurów !!!, mam po tym dniu raka uszu, oczu, nosa i logiki. Nawet estetykę postrzegania świata i ubioru i jak może wyglądać człowiek tak zwany miastowy który dojeżdża ze wsi, dalej zszokowało mnie i dało do myślenia jak trzeba się upodlić i #!$%@?ć by pracować w firmie która cię wykorzysta i zgwałci a chętnych na pęczki!!!
słoiki to jednak na swoją legendę sumiennie zapracowali. #sloiki
@AleksanderRoz: nie słoiki a miłościwie panujące nam PO, które doprowadziło do tej współczesnej formy niewolnictwa, co ciekawe teraz niewolnika nie trzeb łapać sam przychodzi...
@AleksanderRoz: w Warszawie może tak, ale na szczęście nigdy mnie tam nie wywiało, teraz w Gdańsk, a tutaj nie spotkało mnie nic takiego a swoje korpo nawet lubię
Dobra drogie Mirasy potrzebuje waszej pomocy dlatego prosze o pare plusów zeby bylo widac troche tego posta. Jako, że zalatany ze mnie czlowiek(studia, praca, czasem cos porucham) to mam malo czasu zeby ogarnac samodzielnie ten temat od a do z. Do rzeczy, poszukuje pokoju w Warszawie do wynajęcia na okres około 3 miesiecy (od 1 lipca do konca wrzesnia), poniewaz ogarnalem sobie staż moich marzeń, niestety bezpłatny dlatego teraz ciulam na ochronie
@Veuch: Gdybyś się więcej uczył, a mniej czepiał innych, to byłoby fajnie. Może wykasuj moją wcześniejszą odpowiedź do Ciebie, bo jest od pedała. Nie chcę, żebyś czuł się niekomfortowo.
Największym stopniem upodlenia jest serwowanie klientowi napoju w słoiku. Nie wiem kto wpadł na ten wspaniały pomysł. Chyba chcą przypomnieć człowiekowi kim tak naprawdę jest. Kiedyś poszedłem do knajpy na żarcie i piwo. Otrzymałem je w słoiku. Huhu, takie dżezi, modne, fajniutkie. Zabijcie się. #gorzkiezale #sloiki
@posuck: W USA mają jobla na tym punkcie, ale to ma jakieś uzasadnienie - czasy prohibicji i atmosfera wiejskich gorzelników. Natomiast szał na to w Polsce jest żenujący. Przypadkiem byłem w knajpie, w której nawet wódy nie serwowali w kieliszkach, tylko małych słoikach.
Bezrefleksyjne kopiowanie zachodnich pomysłów jest #!$%@? rozwiązaniem.