Wczoraj na twitterze rozpoczęła się i zakończyła sukcesem piękna akcja zbierania brakującego miliona złotych na operację małego Emila. W zawrotnym tempie kwota potrzebna do operacji malała, a mi została przywrócona wiara w ludzkość. Dopóki nie wszedłem na wykop. Piwniczna mentalność wykopków mnie dobija. Większość komentarzy pod wykopem to śmietnik, kłócenie się i rozliczanie każdej złotówki wydanej na operację. Nikt nie kazał wam płacić, a ja się cieszę, że mogłem pomóc. #siepomaga #