Hemsworth wciąga Cavilla dupą.
Lubiłem Heńka, ale tylko dlatego, że rozumiał modus operandi Geralta (za co został zwolniony XD) i był fanem książek, oraz gier.
Liam jest bardziej wylewny, oraz emocjonalny, dzięki czemu nie cedzi wszystkich kwestii przez zęby.


































Moja ulubiona scena w całej sadze, to kiedy Geralt stwierdza ,,a ja to p------ę, nie jestem już wiedźminem, chce odpocząć".
W książce Jaskier bierze go za chabety i doprowadza do pionu.
Tutaj?
źródło: Zrzut ekranu (417)
Pobierz