Wyprawa Polaków z pomocą humanitarną do oblężonych enklaw w okupowanej przez Albańczyków strefie południowego Kosowa. Oczywiście nikt o tym nigdzie nie mówi bo wiadomo pomoc humanitarna jest nudna, liczy się tylko przemoc wśród kibiców i sztuczna walka PO z PiS.
Obecnie jedno z najpopularniejszych miejsc wśród turystów, jeszcze nie tak dawno, bo w 1991 r. było atakiem regularnych ostrzałów artyleryjskich przez wojska jugosłowiańskie.
...ale też w serbskim parlamencie, gdzie pewien poseł opowiada (o ile dobrze rozumiem), o miłości fizycznej z matką przewodniczącej obrad parlamentu...
Większość z nas w czasie tamtych wydarzeń beztrosko biegała po podwórku. Wyszło z tego tyle, że każdy mniej więcej się orientuje o co tam chodziło, ale większą wiedzę ma np. o 2 wś. Warto to zmienić i poznać działania NATO oraz jak to wszystko wyglądało z perspektywy tzw. "zbrodniarzy wojennych".
W bratobójczych walkach w Jugosławii w czasie II wojny światowej brało udział wielu Polaków. "Polska Zbrojna" opisuje czetników znad Wisły - z ich wspomnień wyłania się obraz wojennego piekła Bałkanów.
Zastępca dowódcy polskiego kontyngentu w Kosowie, kpt. Kaczorowski twierdzi, że Albańczycy są zagrożeniem dla stabilizacji w regionie. W polskich mediach nikt nawet nie wspomni.
Almanach z wypisanymi chyba wszystkimi zjawiskami i ciekawostkami charakterystycznymi dla dawnej Jugosławii. Nie po naszemu, ale da się to obejść korzystając z niżej załączonego translatora. Dużo czytania, ale jak ktoś lubi to się ucieszy. Użivajte!
Zbrodniarz Goran Hadżić zatrzymany. Serbskie władze zatrzymały Serba chorwackiego Gorana Hadżicia, ostatniego poszukiwanego przez trybunał w Hadze za zbrodnie wojenne z lat 90. w dawnej Jugosławii. Szczerze mówiąc to trochę dziwne, że jakoś w ostatnim czasie tak szybko ich wszystkich znajdują.
20 lat po rozpadzie Jugosławii ta część Bałkanów ciągle pozostaje enklawą pośrodku Unii Europejskiej. Tylko Słowenia do niej należy. Pozostałe kraje zostały uszeregowane według dystansu, jaki je od Unii dzieli.
W pow. strony ukazujące "politykę" Albańczyków /fot./ wobec zabytków serbskiego dziedzictwa. Nie kocham Serbów, ale Albańczycy kosowscy dokonują eksterminacji kulturowej niszcząc świadectwa dziedzictwa tych ziem. Gdyby nie grzech Srebrenicy Europa zapewne by protestowała - a tak cisza
Wszystko się zmieniło. Straciłem kontakt z bliskimi, z całą rzeczywistością. Z normalnego świata, w którym byłem szczęśliwy, trafiłem do miejsca, gdzie nie ma żadnych zasad, a ludzie traktowani są gorzej od śmieci.
źródło: comment_Xl6nlJ0RmBtdQ89HmE9nw5QL7B3h1TLB.jpg
Pobierz