Zrobiło mi się spanie polifazowe. Nastawiam budzik na 3h, wstaję, pracuję, coś p------ę w internecie i znowu 3h... jakoś tak z automatu wyszło #senpolifazowy
Cześć mirki i mirabelki. Chciałem wam opisać moje dotychczasowe przeżycia ze snem polifazowym, a konkretniej z Ubermanem. Również spytać czy ktokolwiek z was czegoś takiego próbował.
Podrzuce od razu strony i blogi które mnie zainspirowały do tego wszystkiego. wiki, blog 1, blog 2.
tl;dr na czym polega ten plan. Co 4 godziny robimy sobie drzemkę trwającą 20 minut od momentu położenia się do wstania. Organizm po pewnym czasie zmusi się
@Patix0331: Kiedyś próbowałem tego w wakacje, ale na dłuższą metę wydaje się nie do utrzymania, bo jednak świat zewnętrzny funkcjonuje wg określonego rytmu i miałem problem, bo co można robić koło 4 albo 5, gdy wszystkie obowiązki wykonane. Fajnie by się było do kogoś odezwać, ale nie ma jak. Nawet ktoś do mnie pisał, co robiłem o 4.30 na FB xd
@Patix0331: Jakoś koło tygodnia, bo jechałem za granicę na taki weekendowy wypad i nie miałem jak sobie tego rozłożyć, bo było bardzo dużo zwiedzania bez przerw. Psychicznie mi się to wydawało bardziej obciążające, bo jednak to adaptacja do czegoś innego niż przez całe życie jest się przyzwyczajonym
#anonimowemirkowyznania Mam aktualnie 19 lat, według was ile godzin snu w moim wieku jest wystarczające? Sypiam ponad 10 godzin, nie mam na to wpływu zawsze wychodzi tak samo nawet jak się leniwię czy pracuję i tak naprawdę nic nie robię zawsze bardzo podobnie sypiam, czyli idę spać o 4 nad ranem, wstaję o 14 a jak idę spać o północy to podobnie gdzieś o 10... Nie wiem czy robi to różnicę,
@AnonimoweMirkoWyznania: Niemal codziennie śpię po 5,5-6h (nawet w weekend), bo zwyczajnie nie chce mi się spać jeżeli np. nie włączę jakiegoś nudnego filmu w tle i jest spoko.
Z drugiej strony tak się przyzwyczaiłem do filmowej "pigułi nasennej", że nawet filmy gdzie jest sama akcja potrafię "oglądać" na 4-5 rat jeżeli oglądam je wieczorem. Za dnia jest normalnie.
@dynamitri: Nie uważam, żeby to było jakieś oszukiwanie organizmu i raczej z tego, co czytałem, to ludzie rezygnują z przyczyn społecznych niż zdrowotnych. Jako, że ja jestem aspołeczny, to chce wykorzystać ten system, żeby nie obejść moją tendencję do spania zbyt długo i chodzenia spać jeszcze później. Nie chce tu pisać bloga jak niektórzy, bo pewnie bym skończył jak oni o kilku tygodniach lub miesiącach. Kombinuję z everyman (wersja E3).
@RichKidOfSnapchat: 6h to taka minimalna ilość snu i można zrobić sobie 15-30 minut drzemki w ciągu dnia (co polecam). Nie więcej, żeby nie wpasć w głębszy sen.
Ktoś stosuje sen polifazowy 6x30minut z powodzeniem? Mam warunki do takiego trybu, aczkolwiek żeby się przyzywczaić przez pierwsze tygodnie będę miał dużo mniej energii. Warto próbować? #sen #rozwojosobisty #senpolifazowy
Ostatnio nic ciekawego nie działo się na #spiepolifazowo, dlatego pewnie wielu z Was pomyślało, że może już skończyłem moje eksperymenty, lub co gorsza nie powiodło mi się... Nic bardziej mylnego, a na dodatek dzisiaj mija dokładnie miesiąc odkąd zacząłem spać polifazowo. W tym czasie przespałem łącznie 67 godzin. To tak jakby spać normalnie przez 9 nocy i przez następne 22 nie spać ani minuty ( ͡º ͜ʖ͡
Miałam taki śliczny sen niedawno. Wsiadłam w samochód wczesnym wieczorem i jechałam prosto przed siebie autostradami z muzyką na maksymalnej głośności. Było to takie magiczne. Na odcinkach jechałam jak szalona żeby po chwili zwolnić. Dostosowywałam się do muzyki. Wszystko było takie proste, nie było problemów. Tylko ja, deszcz, noc, to charakterystyczne powietrze i cztery kółka. To piękno niemal pustych kilkupasmówek. Jechałam na tyle długo, że w jedną noc przejechałam cały równik. Niby
A więc mam już ponad 3 tygodnie za sobą (całe 510 godzin) od ostatniego normalnego spania. W tym czasie udało mi się przespać 45 godzin i 40 minut co daje nam średnio 2 godziny i 15 minut snu na każdy dzień ( ͡º ͜ʖ͡º) A to natomiast około 5-6 godzin dziennie krócej niż spałem kiedyś, przez co przez 3 tygodnie nazbierało się ponad 5 dni dodatkowego czasu.
Czas od ostatniego normalnego spania: 321h (14 dni, 13 nocy) Czas drzemek łącznie: 31h 40min Średni czas snu na dzień (w drugim tygodniu): 2h Stan samopoczucia w chwili pisania posta: 9/10
Czas od ostatniego normalnego spania: 295h (13 dni, 12 nocy) Czas drzemek łącznie: 29h 20min Średni czas snu na dzień (w drugim tygodniu): 2h Stan samopoczucia w chwili pisania posta: 8/10
Czas od ostatniego normalnego spania: 276h (12 dni, 11 nocy) Czas drzemek łącznie: 27h 20min Średni czas snu na dzień (w drugim tygodniu): 2h Stan samopoczucia w chwili pisania posta: 6/10
Czas od ostatniego normalnego spania: 251h (11 dni, 10 nocy) Czas drzemek łącznie: 25h 40min Średni czas snu na dzień (w drugim tygodniu): 2h 13min Stan samopoczucia w chwili pisania posta: 9/10
Czas od ostatniego normalnego spania: 200h (8.5 dni, 8 nocy) Czas drzemek łącznie: 18h 40 min Średni czas snu na dzień (w drugim tygodniu): 2h Stan samopoczucia w chwili pisania posta: 8/10
Dziś 10. dzień zmiany snu na dwufazowy. Rewelacja! Koniec odwiecznych problemów z bezsennością i zaspaniem rano :) Pozytywne efekty te same, co 3 dni temu (wszystko opisuję pod jednym tagiem, włącznie z radami).
Ba, na początku po około godzinie od przebudzenia czułem jeszcze to lekkie zmęczenie i pokusę, by się położyć - organizm pomału przestawiał się na
Zgodnie z tym o czym pisałem wcześniej, rozpocząłem testowanie snu polifazowego. W celu sprawdzenia czy nie spadają mi możliwości umysłowe używam 15-minutowego testu ogólnego z Quantified Mind. Na razie zdecydowałem się na 3h snu podstawowego i 3 drzemki po 20 min dziennie, po 2-3 tygodniach, jeśli nie będzie komplikacji, planuje skrócić sen podstawowy do 1,5h. Pierwsze 24h za mną.
Na razie problemy sprawia tylko zasypianie na 20-minutową drzemkę. Postanowiłem dawać sobie na