To już 3 miesiące jak zszedłem z #saxenda więc może krótkie podsumowanie mojej rocznej przygody z tym lekiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Krótko i na temat - zrzuciłem 8kg, po odstawieniu w miesiąc przybrałem 2kg, które zrzuciłem ponownie w kolejne 2 miesiące bez większego bólu.
Lek z początku zadziałał atomowo - praktycznie znikł apetyt, a za posiłek spokojnie wystarczało mi pół miski zupy. Z perspektywy czasu żałuję trochę, że lepiej
Krótko i na temat - zrzuciłem 8kg, po odstawieniu w miesiąc przybrałem 2kg, które zrzuciłem ponownie w kolejne 2 miesiące bez większego bólu.
Lek z początku zadziałał atomowo - praktycznie znikł apetyt, a za posiłek spokojnie wystarczało mi pół miski zupy. Z perspektywy czasu żałuję trochę, że lepiej
















Kiedy próbuję się odchudzać, liczę kalorie i jem mniej niż pokazują wszystkie kalkulatory, a mimo to waga praktycznie nie spada. Jeśli już, to bardzo powoli i głównie wtedy, gdy się ruszam – ale
Waz sie co 2 tygodnie i jak
Polecam, dla mnie były game changerem. I nie chodzi o tłumienie apetytu, ale o zmniejszenie impulsywności. Poczytaj mają dużo plusów a skutki uboczne to w większości efekt zbyt szybkiego zwiększania dawki.
Trzeba jednak pamiętać, że to tylko narzędzie które ułatwia orzyjęcie zdrowych nawyków, ale tego za nas nie zrobi. Chętnie odpowiem na twoje pytania