Tak sobie obserwuje, ze coraz wiecej osob wpada w #depresja. Aktualnie spoleczenstwo nie akceptuje dosc oryginalnej tezy, ze zycie jest bez sensu (wynika to z naszego instynktu do checi przetrwania), ale kilkanascie lat temu ludzie tez nie brali innej mozliwosci jak zalozyc rodzine (z malymi wyjatkami), a jednak aktualnie jest to dzis coraz bardziej powszechny poglad. Czy za klikanascie lat grozi nam fala samobojstw? Czy moze przesadzam?
#przemysleniazdupy
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niezdiagnozowany: W dzisiejszych czasach wszystko jest nam podsuwane pod nos. Możesz być każdym i zrobić wszystko. Ale jesteś z tego powodu samotny i zdany na siebie. Dawniej dużo większy wpływ miał status społeczny, rodzina, państwo, wiele drzwi było zamkniętych, ale przez to ludzie mieli więcej do roboty. Nawet taka prosta rzecz jak jedzenie - musiałeś ruszyć dupę i zrobić zakupy w kilku sklepach, przejść się po dzielnicy, nie wszystko było
  • Odpowiedz
@niezdiagnozowany: już dawno temu Sartre i Camus mówili o tym, że życie ma średni sens i nie ma zbyt dużo do wyboru. Albo s---------o egzystencjonalne, albo znajdujesz sobie cel (choćby i to było syzyfowe wtaczanie kamienia). Jak mnie być epidemii depresji jak istnieje epidemia samotności (co przykład Japonii doskonale pokazuje jak jest to że sobą skorelowane)? Relacje robią się coraz bardziej do d--y, stajemy się sobie coraz mniej potrzebni i
  • Odpowiedz
Jestem już prawie 30 lat jestem tym świecie, a w przegrywie niedługo stuknie 31. Jak to możliwe?

Przegrywem się staje w momencie poczęcia i przydzielania puli genowej. W łonie matki ja już nim byłem. I będę nim do naturalnej, bądź samobójczej śmierci.

#przegryw #gorzkiezale #takaprawda #samobojstwo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej, wiecie co? Tak od dłuższego czasu chodzi za mną p--------a chęć wyzalenia się komuś, acz nie mam komu ( ͡° ʖ̯ ͡°) ogólnie to ambiwalentne odczucia. Z jednej strony chciałbym w końcu komuś o tym wszystkim powiedzieć, otworzyć się przed kimś, ale raz, że na żywo bym się dygał, a dwa, że w rzeczywistości, ludzi z którymi mogę szczerze porozmawiać mam niewielu - jest jedna taka osoba
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co z tego że biorę antydepresanty skoro w głowie te same myśli i uczucia przytłumione przez leki
Tak naprawdę nic się nie zmieniło, nadal tkwię w tym samym miejscu tym samym syfie
A jestem już zmęczony, bardzo zmęczony
#depresja #samobojstwo
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@maateusz123: Dobrze Cię rozumiem, dlatego idź na terapię (ze swojej strony polecam TPB), z czasem będzie Ci łatwiej rozbrajać pewne stany/myśli, po kilku spotkaniach/miesiącach będziesz miał większy komfort życia. Pewnie nigdy to nie będzie stan euforii, ale będzie normalniej.
  • Odpowiedz
I kolejny rok życia w p---u. Taki sam jak kilka ostatnich. Bez perspektyw na to, że cokolwiek się zmieni. Znowu jedynym moim postanowieniem będzie to, żeby dożyć do następnego roku.

#depresja #samobojstwo #przegryw
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
oni z reguły są tak zmęczeni i zrozpaczeni istnieniem na Ziemi, że każda wizja życia pośmiertnego wydaje się lepsza niż cierpienie tutaj
  • Odpowiedz
Pewnie to #niepopularnaopinia ale dziwi mnie podejscie ludzi do samobojcow. Uwazajac ich za egoistow. No halo czlowiek przychodzi na swiat nie z wlasnej woli, a woli przypadku i musi zyc wedlug zasad regul ulozonych przez innych. I co? Nagle dochodzi do wniosku, ze nie chce zyc i popelnia samobojstwo. A nagle wszyscy, ze jak tak mogl przeciez jego rodzina bedzie cierpiec. No ale halo, rodzice decydujac sie na dziecko musza
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy da sie byc szczesliwym nie sygladajac jak #klaudiusz? Nie liczac kilku wyjatkow gdzie brzydki ale dbajacy o siebie facet poznal dbajaca o siebie dziewczyne to raczej taka sratystyczna osoba jest bez szans na #zwiazki. A to sie negatywnie odbija na psychice. Majac 30 lat i nigdy nie majac atencji od rozowych, ktora jest czyms naturalnym dla przystojnych (nie oszukujmy sie, jezeli masz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach