Dobra to opisze mój pierwszy dzień pracy w Amazonie pod Poznaniem. Gdy jechałem darmowym autobusem który podwozi nas pod same drzwi nie oczekiwałem zbyt wiele zwłaszcza jak na stanowisko zwykłego pracownika magazynowego bo w sumie czego miałem oczekiwać zwykła praca fizyczna. Tak sobie siedziałem i myślałem jak ma to wielkość 13 boisk piłkarskich to musi być ogromne a z drugiej strony jak będę miał chodzić z jednego końca na drugi to chyba
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GordonFreeman: sam jestem nieufny musi byc jakis haczyk! ale swoja drogą straszne jest to upodlenie jakiego doświadczamy jako pracownicy, ze nawet darmowa herbata bidon na wodę i traktowanie pracownika jak człowieka wzbudza niepokój, bo przecież Janusze biznesu nigdy nie wpadliby na to, zeby dac ludziom wyżywienie i automaty z piciem za darmo ( ok pewnie potrącają z wypłaty, to znaczy stawka w pracy jest niższa niż mogłaby być, ale jak
  • Odpowiedz
Zadzwoniłem dziś ponownie do sądu w sprawie, którą tu opisywałem.

Facet zza granicy nie wrócił i zapewne nie wróci, usłyszałem optymistyczną wiadomość, że "na pewno wróci" i mogę jak chcę zgłosić sprawę do komornika, który tak czy siak zapewne niewiele zdziała bo jest za granicą i nikt go szukał nie będzie.

Chcąc nie chcąc sprawę rozwiązał ciekawie, odsiedział zasądzony wyrok, dostał miesiąc na spłatę kasy i w tym czasie uzbierał na wyjazd za
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kisnę normalnie...

Od 4 lat się sądzę o skradziony mi telefon. Widziałem wszystkich, przez czyje ręce ten telefon przeszedł.

Za każdym razem pytano mnie czy nie znam tej osoby przypadkiem, czy nie sprzedałem jej tego telefonu i musiałem ponownie opowiadać całą historię.

Mimo,
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fstab: Polskie sadownictwo i tak już jest w złym stanie. Sadownicy są załamani przez ruchy Rosji, a Ty ich jeszcze bardziej dobijasz ( ͡° ʖ̯ ͡°)

  • Odpowiedz
@fstab: Mi kiedyś rower z------i, godziny chodzenia po sądach i komisariatach, ludzie znalezieni, skazani, odszkodowanie, 6 lat nie ściągnęli bo nie ma z czego, umorzone, dziękujemy dowiedzenia.
  • Odpowiedz
@hypation: chodziło mi o sad owocowy, ale tylko tak śmieszkuje. Nie ma więcej telefonów do tego sądu? Czasami warto zadzwonić gdzieś indziej, niż do jakiegoś sekretariatu czy co tam w sądach mają. Może akurat na kawce siedzą i plotkują :p
  • Odpowiedz