Wysłałem taki trochę "chybotliwy" pozew. Roszczenie w sumie jest, ale od punktu widzenia sądu na jednej z aspektów będzie zależała jego zasadność. A punkt ten jest całkowicie ocenny i da się usprawiedliwić dla uznania i dla oddalenia powództwa.
Pozwany - państwowa osoba prawna, doszła jednak do wspaniałego wniosku, że na pozew nie odpowie i za chwilę odbieram z sądu wyrok zaoczny z rygorem i klauzulą wykonalności ( )
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fegwegw:
a co tu pisać.
Przeczekam chwilę (a nuż przegapią jeszcze termin na złożenie sprzeciwu od wyroku zaocznego) i będzie "dawać mi tu kasę dla klienta" ( ͠° ͟ل͜ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 1
Ja miałem taką sytuacje w tamtym roku. Zapłaciłem za vat drugi raz za 2msc. Na szczęście nadpłatę zwrócili po paru miesiącach (sami, bez ubiegania się, poza dwoma telefonami z prośbą o wyjaśnienie).
  • Odpowiedz