To uczucie, gdy patrzysz na pozew napisany przez profesjonalnego pełnomocnika, w którym wnosi on o "wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym (...) a w przypadku wniesienia skutecznego sprzeciwu wnosi o utrzymanie nakazu zapłaty w mocy"
()
Wyjaśnienie dla nieprawniczych mirków:


#prawo #sadowehistorie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@koostosh:
btw. czy jeżeli powód wnosi o wydanie nakazu zapłaty (albo o jego utrzymanie po wniesieniu sprzeciwu), ale nie wnosi o zasądzenie dochodzonej kwoty po złożeniu sprzeciwu to czy powód chce by sąd (po złożeniu sprzeciwu) orzekał co do roszczenia? Czy jednak nie? Jakby się uprzeć to ja takiego wniosku nie widzę. Powód chce nakazu, a skoro nakazu nie ma to nie wnosi o rozstrzygnięcie co do roszczenia ( ͡
  • Odpowiedz
@eaxene: No bez przesady. W pozwie wnosisz o zasądzenie kwoty >nakazem zapłaty<, po sprzeciwie sprawa trafia na tryb zwykły gdzie podtrzymujesz żądanie >zasądzenia<, także już bez takich :)
  • Odpowiedz