454561 - 7 - 8 = 454546

praca - dom nr 2 dziś,

ale czego się nie robi żeby skonsumować kawałek ciasta pieczonego przez panią dyrektor :D

W
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

23451,01 - 7,84 - 15,01 = 23428,16

Sobotnie niecałe 8, miala byc WS 4x2km, ale brzuch tak rozbolał, że do domu autobusem wróciłem.

Wczoraj już dałem rade 15km wybieganie zrobic, ale tetno wysokie i troche ten brzuch przeszkadzał...

Statystyki:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: No mnie kolka tez juz dawno nie zlapala. Ale ta sobota to absolutnie nie moj dzien byl. Szkoda treningu silowego, ale nie ma sie tez co napinac. Jutro nadrobie z BC2 :)
  • Odpowiedz
23499,21 - 6,00 - 42,20 = 23451,01

Rozruch i sam 18 PKO Poznań Maraton.
Nie ma życiówki, nie mogło się to udać. Byłem zbyt słabo wytrenowany, by mogło to przynieść jakieś oszałamiające rezultaty. Ostatecznie na metę zameldowałem się z czasem 2:52:30

Nie zamierzam wcale biegać aż do końca października, co w sumie nie będzie trudne bo właśnie wyjeżdżam na wakacje do Tajlandii :)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

457855 - 114 = 457741

W styczniu niejaka @seeu chciała ze mną pojechać przez Strzelin do Oławy. Wszystko było dopięte na ostatni guzik, tylko jak już się spotkaliśmy stwierdziła „lol, ja nie jadę, nie chce mi się”. Oddała zakładnika, czyli moją płytkę stykową, a ja pojechałem tą trasą sam.

Minęło parę miesięcy i coleżanka zdecydowała się w końcu przejechać tę trasę ze mną, teraz już na szosach. Dołączył do nas @kolkohyt i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

458204 - 78 = 458126

Zapowiedzieli ładną pogodę to chciałem w góry stołowe wyskoczyć. Na miejscu były mgły, nie było słońca i nie było ciepło. Jechałem naprawdę emeryckim tempem. Pomysł, żeby wrócić o 4 z miasta a o 5 wyjść na pociąg okazał się naprawdę kiepski. W rezultacie zamiast dwóch dni nie chciało mi się nawet jednego pełnego dnia tam kręcić.

W tym tygodniu to już 148km!
#rowerowyrownik #ruszwroclaw
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

461101 - 13 - 12 - 13 - 12 - 13 - 12 = 461026

dom>praca>dom za środę, czwartek oraz piątek-piątunio :)

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

461640 - 39 = 461601

Statystyki:

Dystans: 39 km
Czas: ◷01:40:25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

24173,40 - 12,42 = 24160,98

8km + 10x100 podbiegi + 2km

Nosz kurna, jak prawidlowo te podbiegi biegac ? Dzis dolozylem skipy i wieloskok do podbiegów. Było ciężko, ale czy było dobrze ? Oto jest pytanie...

Statystyki:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

462114 - 7 - 7 = 462100

praca - dom

dziś przez te 14km jazdy na rowerze ciągle widzę policję

3
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

24370,83 - 11,00 - 8,00 = 24351,83

Takie tam rozruchy przed #18pkopoznanmaraton

Wczoraj ostatnie szybkości, czyli 10x400/200 na 85% mocy. Dziś poranne bieganie na czczo :)

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

24383,92 - 13,09 = 24370,83

10km + 10x100m rytmy + 1km

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

463148 - 13 - 12 - 13 - 12 = 463098

dom>praca>dom za słoneczny poniedziałek i deszczowy wtorek :)

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach