Mirki i przede wszystkim Mirkówny, polecam ten stan!
Wczoraj po treningu, w leginsach (wiem, jestem brudasem ( ͡° ͜ʖ ͡°)) skoczyłam na chwilę do sklepu po kilka drobiazgów. Od razu zaczął mnie śledzić ochroniarz.
Kiedyś bym pomyślała, że jest nadgorliwy i patrzy czy nie próbuję czegoś zwędzić (nie wiem, może galaretki, stałam przy półce z nimi dość długo szukając w pobliżu sody), ale teraz pomyślałam


Więc spokojnie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

81851,35 - 5,04 = 81846,31

Nowa trasa i rekord na 3km (16m 1s), zabrakło kilkunastu sekund, żeby też padł mój rekord na 5km :D Nie nastawiałem się dzisiaj na bicie czegokolwiek, ale po prostu nabrało mi się tempa większego niż zwykle. Nie jest to może jakieś super-ultra tempo, raczej buduję kondycyjną podstawę pod dłuższe dystanse, a nie zamierzam sprintować na tych 5km :> Z nowej trasy jestem zadowolony, nie ma uciążliwych odcinków, które
Reepo - 81851,35 - 5,04 = 81846,31

Nowa trasa i rekord na 3km (16m 1s), zabrakło k...

źródło: comment_ByewfENWfYnUUpErHl3SURaCJZuhL0Uj.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EdebedE: Gratuluję ukończenia na takiej patelni. Musiało być ciężko, mi wczoraj zwykłe luźne "długie wybieganie" dało ostro w kość przy tej temperaturze.
  • Odpowiedz
82837,71 - 4,99 = 82832,72

Cholera jasna, telefon mi się wyłączył metr przed 5km xD Średnio przyjemnie się biegło, bezchmurne niebo dawało popalić, a alergeny wręcz robiły imprezę na całej trasie uniemożliwiając normalny oddech. Ale spoko, tempo identyczne jak w ostatnim treningu, ale teraz były mniej komfortowe warunki, więc zadowolenie jest, powoli będę zwiększał sobie dystans, ale najpierw jakaś podstawowa kondycja w nogach :>

Statystyki:

Dystans:
Reepo - 82837,71 - 4,99 = 82832,72

Cholera jasna, telefon mi się wyłączył metr prz...

źródło: comment_g9aAn40hHU2624rrxBhSrq8RF7g5USVM.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

83535,30 - 5,04 = 83530,26

Huh, mówiłem, że teraz będzie tylko lepiej? Znacznie przyjemniejszy trening niż ten pierwszy po przerwie, czas się zbliża powolnymi kroczkami do mojej średniej na 5km, co mnie bardzo cieszy. Miałem pobiec to wczoraj, ale niestety zadziwiająco duże zakwasy miałem po tych pierwszych 5 km, delikatnie dokuczały jeszcze dzisiaj, ale bez tragedii. Alergia trochę też dawała popalić, ale minimalnie mniej niż ostatnio, pewnie dlatego, że taka pogoda. Będę starał
Reepo - 83535,30 - 5,04 = 83530,26

Huh, mówiłem, że teraz będzie tylko lepiej? Zna...

źródło: comment_21HgNwI7dBWfo6QxxoghQzAGRXgCOKNP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach