Tiriac Collection
W ten weekend, podczas szybkiego przejazdu po Rumunii, miałem okazję odwiedzić kolekcję samochodów Iona Tiriaca, byłego tenisisty i hokeisty, obecnie biznesmena.
W swojej kolekcji zgromadził on około 250 aut, z czego ponad połowa wystawiona jest do wglądu odwiedzających w Otopeni, miejscowości położonej niedaleko Bukaresztu.
Najstarsze znajdujące się w kolekcji auto pochodzi z 1899 roku.
Tiriac Collection to jedyna na świecie kolekcja zawierająca w sobie wszystkie 6 klasycznych modeli Rolls-Royca Phantom.

Więcej
ArekJ - Tiriac Collection
W ten weekend, podczas szybkiego przejazdu po Rumunii, mia...

źródło: comment_YEWyIHdJClbnV5f5pPZRRvo2dxpmRz2G.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwaga uwaga! Mirki i Mirabelki!
Mistrzowie na scenie!
Sąsiedzi gotowi?
To lecimy!

Yodliyodliyo!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dork: polecam się wybrać. Myślę, że lipiec-sierlień będzie idealnym czasem nawet typu wycieczkę. W maju i czerwcu zarówno Transalpina jak i droga Transfogarska bywa częściowo zamknięta ze względu na zalegający śnieg.
  • Odpowiedz
Mirki, jakie punkty do zwiedzenia to 'must have' podczas wizyty w Rumunii? Wypad czterodniowy, a więc czas ograniczony dosyć. Będzie dostępne auto, więc nie jestem ograniczony komunikacją autobusową/pociągową. Jak na razie oprócz zwiedzenia samego Bukaresztu na mojej liście jest
- droga transfogaraska
- wulkany błotne
- zamki Drakuli i w Poenari

#rumunia #podrozujzwykopem #podroze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matioz: jasne

Jak ostatnio byłem, to tylko rzucił okiem, nawet na dowodzie ojca bym pewnie przejechał, na powrocie pogranicznicy nic nie robili, tylko stali i sobie przejechałem, dopiero Węgrzy nas zatrzymali :D
  • Odpowiedz
@Matioz: Koniecznie Transfogaraska i Transalpina. Zamek w Bran sobie odpuść. Bukareszt dość przygnębiające miasto moim zdaniem, ale można podjechać i cyknąć fotkę pod wytworem wyobraźni Nicolae Ceaușescu

Jedzenia regionalnego nie jadłem jakoś szczególnie, ale lokalną palinkę możesz spróbować :D
  • Odpowiedz