Ja sie nie patyczkowalem, jak egzaminator powiedzial..ze wymusuilem pierwszeństwo przejazdu, a samochod ktory byl tego przyczyna, byl oddalony od skrzyzowania okolo 150m. Powiedzial, ze egzamin jest zakonczony i teraz prosze wysisac, zamienimy sie miejscami.
Wysiedlismy z samochodu, wciagnalem go w rozmowe nt calej sytuacji tak aby
oddalil sie troche od auta i stuklem na kwasne jablko i poszedlem w swoja strone.
Prokuratura umozyla sledztwo z barku dowowdow.
Wysiedlismy z samochodu, wciagnalem go w rozmowe nt calej sytuacji tak aby
oddalil sie troche od auta i stuklem na kwasne jablko i poszedlem w swoja strone.
Prokuratura umozyla sledztwo z barku dowowdow.




























