✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Gdzie jest wedlug was granica zdrady? Chodze czesto z kolegami po barach weekendami, no i wiekszosc z nich jest singlami. Wiadomo, zaczepiaja pijani jakies dziewczyny w barze, do ktorych sie dosiadamy. Oni cos tam dzialaja, ja raczej po prostu z boku troche i odrzucam zaloty jak sie jakas przymila. Za kazdym razem staram sie byc fair i informuje swoja dziewczyne, ze takie cos sie dzieje. No i ona
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: sorry, ale dla mnie chłop w związku włóczacy się po barach z koleżkami singlami jest niepoważny ☺️ ja bym długo z takim nie wytrzymała. chyba lubisz jak jest zazdrosna, co?
  • Odpowiedz
@panczii: mam męża xd no nie wiem, dla mnie to oznaka niedojrzałości, skoro potrzebuje takich atrakcji i nie podoba mi się to. Na szczęście mój mąż jest normalnym chłopem i ma lepsze zajęcia niż włóczenie się po barach weekendami.
  • Odpowiedz
Mirki, jak rodzicie sobie ze stresem separacyjnym u swoich #rozowepaski np gdy musicie wyjechać na tygodniową delegację?
Moja różowa się tak zestresowała że musiał wskoczyć na kutasa kolegi :/ I chcielibyśmy uniknać takich zdarzeń w przyszłości

#logikarozowychpaskow #zwiazki
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W polsce rośnie liczba singli, mężczyźni uwierzyli w bzdety że mając 30-35 lat mają szanse u kobiet 20-25 lat, a kobiet po 30 nie chcą bo uważają że kobieta po 30 magicznie traci płodność


@piotr_p0lak: jestem na kilku grupach gdzie dużo kobiet singli, próbuje znaleźć mężczyznę.

Dziewczyny nawet w wieku 37 lat, potrafią pisać o wymaganiach co do wyglądu typu: tylko brunet i o wzroście +185 cm
Niektóre nawet jaśnie określają wykształcenie
  • Odpowiedz
@piotr_p0lak: no fchuj dziwne, że każdy wolałby fajną 25 latke niż rozklapiche przed 40, która skakała już po stadzie innych typów. Ogarnij się. Auta też wolimy jak mają nowsze roczniki. Mi tam w ogóle nie zależy, mogę być sam, ale rozklapichy nie wezmę, a takiej co ma dziecko z innym typem to bym nie wziął nawet jakby mi złote góry obiecali xD
  • Odpowiedz
Też tak macie, że liczy się dla Was tylko rodzina, ewentualnie założenie jej? Mam gdzieś swoje pieniądze potrafię oddać całą wypłatę praktycznie swojej żonie, żeby była szczęśliwa oraz wszystko poświęcić dziecku, wraz z czasem. Nie potrzeba mi w sumie nic bo to dla mnie jest szczęście. Wracać do domu i widzieć uśmiech rodziny. Sam nie mam żadnych konsol, komputera, ani w sumie nic takiego materialnego. Wolę zapewnić coś im, i obdarowywać. Sprawia
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HoroLive może nie tak w 100%, bo lubię pierdoły sobie kupować czy tam uprawiać sport, ale rodzina to absolutny priorytet i jedyne źródło szczęścia. Dzieci są dla mnie absolutnym błogosławieństwem i najlepszym, co mnie w życiu spotkało (i wiara, ale to się nie kłóci, a dopełnia).
  • Odpowiedz
@HammerH nadal jest normą, o ile facet jest majętny, imponuje zawodem, ma gest itd. 45-latkowie pracujący w Castoramie nie mają 30-letnich, ślicznych żonek. Oczywiście wierzę, że jakis jeden stary niezamożny chłop na tysiąc może mieć +1000 do charyzmy i przyciągnąć jakaś młoda i niegłupia piękność, ale to jednak wyjątki. Nie ma żadnego powodu, żeby kobiety 10 lat młodsze w wieku produkcyjnym wybrały 40letniego przeciętniaka zamiast wciąż jeszcze obiecującego 30latka.
  • Odpowiedz