gosc to ma motywacje do zycia ogromna, kto inny to by sie zabil sila woli. On sie nadaje do przeniesienia jego swiadomosci do sztucznej inteligencji jak tylko bedzie taka mozliwosc za jego zycia.


@sierzchula: dokładnie, niesamowity człowiek, który wie że jest bardzo inteligentny ale nie pozwala emocjom aby wzięły górę. Czyli pozytywny geniusz, wręcz wlewa ogromną wiarę i nadzieję w ludzi, których doświadczyło życie.
  • Odpowiedz
  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeżeli ktoś Ci mówi, żebyś wyszedł do ludzi to nie dosłownie tylko, żebyś się na nich otworzył. Przykład dosiadła się do Ciebie dziewczyna w autobusie i zagadała, a ile razy przez te 6 lat Ty się do kogoś dosiadłeś i zagadałeś? Czy podniosłeś np. czapkę, która komuś spadła i powiedziałeś proszę i poprowadziłeś rozmowę dalej? Teraz siłownia czy jak asekurowałeś kogoś to rozpocząłeś rozmowę np. ile już ćwiczy, jak ćwiczyć, jaki plan
  • Odpowiedz
@IzaakNiuton: to powinno być na wykopie oczywista oczywistość: nie jesteś jak przystojni dynamiczniacy - nie jestes w stanie dać innym tego co oni mają za friko(wygląd i co za tym idzie atencja społeczenstwa, ktora przenosi sie na kolegow m.in.) , wiec musisz nadrabiac wlasna inicjatywą :)
  • Odpowiedz
Nie rozumiem ludzi którzy biorą ślub i jeszcze robią wesele. Dla mnie to zupełny absurd. Weźmy ten ślub. Jeśli dwoje ludzi bardzo się kocha i chce ze sobą żyć to czy naprawdę potrzebują papierka w urzędzie państwowym lub błogosławieństwa w jakiejś religijnej instytucji? Naprawdę myślą, że takie zapieczętowanie ich związku sprawi, że to cokolwiek zmieni? To tylko papierek, nic więcej, a niektórzy, zwłaszcza #rozowepaski mają żenujące podejście na zasadzie że

Co sądzisz o ślubach i weselach?

  • Są potrzebne w związku 42.5% (34)
  • Nie są potrzebne 57.5% (46)

Oddanych głosów: 80

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byłem dzieciakiem to udawało mi się osiągnąć taki dziwny stan, strachu, derealizacji, kiedy zagłębiałem się w taką myśl: co by było, gdyby nic nie było? Na pierwszy rzut oka to takie zwykłe pytanie, ale jak się zagłębiałem w to, próbowałem sobie wyobrazić, że nie ma nic, nas ludzi, wszechświata, czasu, no po prostu nie istnieje NIC, to udawało mi się wpaść właśnie w taki dziwny stan jakiegoś strachu czy derealizacji, który
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LubieDlugoSpac: Zwątpić we wszystko i stracić grunt pod nogami.
Boimy się tego. Spróbujcie zwątpić we wszystko. Wiem po sobie, że zbliżając się do tego stanu czujemy ogromny, irracjonalny lęk. Boimy się przestać istnieć? Jak najszybciej szukamy jakiegoś punktu podparcia. Staramy się wrócić do normalnego, spokojnego świata. Zazwyczaj nam się to udaje. Jak wielu ludzi próbuje czegoś takiego i dochodzi już do stanu, w którym pozostaje właściwie nic? - napisałem to
  • Odpowiedz
@LubieDlugoSpac: @Dawidk01: @ldldld: Stan pustki przeraża, bo nie jesteśmy na niego gotowi. Podobnie jak z refleksją na temat śmierci. Łączy je bowiem nieistnienie, niebyt. Mimo wszystko niezmiernie cenię sobie takie przeżycia, świadomie obdarte z nędznych prób ucieczki od nieuniknionego. Myślę, że w przypadku relatywnie zdrowej psychiki potrafią działać niczym katalizator dojrzewania.
  • Odpowiedz
Czy to prawda, że jeśli powie się, że się prosi o pieniądze od obcych ludzi "na spełnienie marzenia", to to już nie jest żebranie? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#rozkminy #marzenia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Duma z wysiłku
Kobiety w ciąży jakie spotykam niemal codziennie na ulicach mojego miasta są tak dumne z tego faktu, ze maja brzuch na pół chodnika jakby faktycznie było z czego. Oczywiście, czasem pary mają problemy z zajściem w ciąże, trzeba się odpowiednio prowadzić,żywić, czasem wesprzeć medycyną, ok. No, ale litości, kobiety, wyście tylko rozchyliły nogi. To ja wkładam większy wysiłek w przekrecenie kluczyka w mojej Toyocie Avensis.

#oswiadczenie #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@beztabu: różowe i niektórzy niebiescy są okrutni dla brzydszych od siebie(obgadują, śmieją się, kpią z figury, twarzy albo ubioru). Fakt, brzydkie łatwiej sie puszczają, bo potrzebują sie dowartościować. Brzydki niebieski pasek jak się go jakoś ubierze i uczesze i ma osobowość to stanie sie atrakcyjny; na różowe to nie działa, albo trzeba sie nagimnastykować.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach