via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@GodALLU: Skoro masz dość, to się przestań tym przejmować, przecież postulaty LGBT nie dotkną Ciebie osobiście w żadnym stopniu, nikt Ci nie każe wchodzić w związek małżeński z osobą tej samej płci.
  • Odpowiedz
Rzygać mi se chce jak czytam różne artykuły w sieci i oglądam filmy na YT. Przeglądałem sobie z nudów i sam rakowy content. Ludzie którzy nie skończyli jeszcze studiów i nie doświadczyli życia opowiadają jak żyć. A najlepsze są te 10 najlepszego tamtego, 5 najgorszych tamtych i takie różne pierdoły. Albo jak opowiadają o rzeczach na których akurat się znam i od razu widać że nie mają pojęcia o czym mówią a
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zawsze wiedziałem, że coś jest nie tak z ludźmi, którzy twierdzą, że ich celem w życiu jest "być szczęśliwym". Przecież to nie może być cel sam w sobie, co najwyżej skutek. I co? Wygląda na to, że rzeczywiście tacy ludzie rzadziej są szczęśliwi, niż ci mający prawdziwe cele w życiu ¯\_(ツ)_/¯

badanie (dla tldr warto chociaż pierwsze ~1,3 strony przeczytać):
https://www.ocf.berkeley.edu/~eerlab/pdf/papers/Ford_Mauss_Pursuit_of_Positive_Emotion.pdf

popularnonaukowy artykuł:
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Noniusz: Wszystko co robimy w życiu z założenia ma prowadzić do naszego szczęścia, więc mówiąc "moim celem jest być szczęśliwym" to tak samo jakby powiedzieć że moim celem jest mieć 5 synów jeśli da to komuś szczęście
  • Odpowiedz
@Noniusz: później to przeczytam, ale wydaje mi się że to po prostu kwestia skonkretyzowania oczekiwań. Jeśli dokładnie wiesz czego chcesz od życia to rośnie szansa że to dostaniesz, a nie jak będziesz się motał samemu nie wiedząc czego chcesz.
  • Odpowiedz
Kurde, mircy, głupia rozkmina, ale serio dobija mnie ta kwestia. Jem sobie obiad jak gdyby nigdy nic, w mordzie solidny kęs żarcia, nagle ktoś wchodzi do kuchni, widzi że beztrosko w--------m i jak na złość rzuca to znienawidzone słowo: "Smacznego". I co ja mam teraz zrobić? Nie odpowiedzieć nic? Przeżuć spokojnie, przełknąć i odpowiedzieć "dziękuję" te 5-10 sekund później? Czy może wydusić z siebie podziękowanie mając żarcie w gębie i ryzykować, że
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Takie pytanie otwarte;

1. pogrzebcie w pamięci za osobą którą uważaliście za najmądrzejszą z całości waszych kontaktów z czasów końca podstawówki/gimnazjum
2. porównajcie ją z topowymi osobami spośród których utrzymujecie kontakt obecnie
3. jaki teraz poziom ta osoba prezentuje w takim porównaniu?
#rozkminy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@comanchee: to słownik i moje zakwasy xd
Miało byc:
Nie mam z tą osoba juz kontaktu.

Ta osoba jest dla mnie dzisiaj hipokrytką, chamidlem i osobą bez wiedzy. Oczywiście ona ma racje bo ja jestem gówniarz i co ja tam wiem xp
  • Odpowiedz
Z jednej strony tak, z drugiej kiedy religia już się zakorzeni, to presja społeczna może być dużo efektywniejszym czynnikiem utrzymującym ją u góry, gdzie samo kwestionowanie dogmatów może sprowadzić ostracyzm społeczny, szczególnie w społecznościach mocno związanych systemami rodzinnymi i klanowymi.


@ja_nie_lubie: stąd właśnie napisałem, że:

W bliższych nam czasach, narzucane przez władców religie przeniknęły się tak mocno z grupami które ukształtowały się w ramach stworzonych przez dynastów państw, że religia stała
  • Odpowiedz
Nie, żebym deprecjonował czyjąkolwiek śmierć, ale... Jak to jest, że jak matka z 2 dziećmi zginie wskutek wybuchu gazu, to przyjeżdża premier, miasto organizuje żałobę narodową, robi się program specjalny w TV, serwisy internetowe opisują sytuację "na żywo" opatrując materiał "PILNE", a jak np. zginie rodzina wskutek wypadku samochodowego, to jest tylko wzmianka w Wiadomościach? ¯\_(ツ)_/¯
#kiciochpyta #rozkminy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 854
@Janas132: @MientkiPajonk: mówiąc całkiem poważnie kiedyś w języku polskim występowało słowo "plec" - oznaczało łopatkę. Człowiek ma dwie łopatki, więc mówiono plecy jak opis tegoż właśnie rejonu. Do dzisiaj została tylko forma "plecy"
  • Odpowiedz
@Maly_Jasio: st.pol. napłetek, utworzone od wyrażenia przyimkowego pol. na + płci (< prasł. *na + *plъti, a to od prasł. *plъtь > pol. płeć) za pomocą przyrostka pol. -ek (< prasł. *-ъkъ), pierwotne znaczenie zatem → to, co jest na organie płciowym; wtórna postać z -l- niejasna, może to wynik przekształcenia wyrazu przez etymologię ludową, np. skojarzenia z czasownikiem pol. pleść lub jego pochodnymi
  • Odpowiedz