Zimowe, mroźne kręcenie z trzema duszyczkami w tym @Cymerek. Praca do 5:30, więc o 9:30 pobudka, żeby jeszcze coś grzebnąć w robocie i koło południa móc zacząć jeździć. Od razu parę km od domu na Mogilskim potrącenie rowerzysty, którego już zabrała karetka.
Cały dzień na minusie, ale wiatr zdecydowanie lżejszy niż wczoraj, więc nie było takiego dramatu. Zapałka, potem próba upolowania jakiegoś samolotu,

























Praca, a po pracy krótka rundka na mrozie z @metaxy #rowerowykrakow
Czekając na Rafała kręciłem się wokół Zalewu Nowohuckiego i nawet dwa KOMy wpadły xD. Później pojechaliśmy nad Wisłę i przejechaliśmy nowy asfalt w obu kierunkach. Na Arenie IPN upamiętnia rocznicę Stanu Wojennego, a na liczniki -6*C.
źródło: comment_HW6KvMhJ1vAWp5JDutQ5r0ediSH703bH.jpg
Pobierz@matka19002 licznik jak licznik. Na kablu i nie liczy wysokości. Poza tym dystanse, średnie, czasy, temperatury pokazuje ok. Kosztował coś koło 3$