Glengarry Glen Ross - amerykańska tragikomedia na podstawie sztuki Davida Mameta.

"Czwórce agentów nieruchomości grozi utrata pracy. Jedynie ci, którzy osiągną najlepsze wyniki sprzedaży, utrzymają posadę."

Świetny film (podpadający pod teatr telewizji) ukazujący życie czterech agentów nieruchomości - ich desperacką walkę o utrzymanie obecnej posady wszelkimi możliwymi sposobami.

Doborowa
b.....y - Glengarry Glen Ross - amerykańska tragikomedia na podstawie sztuki Davida M...

źródło: comment_jh9em6gPwaPhNsQBYdvkvceUIcSZ8ivx.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No Mireczki ''Pod mocnym aniołem'' totalny zawód. Ksiązka genialna, film zapuełnie cos innego i najgorsze, że nie wybija picia z głowy nawet komus tak hymm wprawionemu w temat jak ja. Po Wszyscy jestesmy chrystusami byłem jak zbity pies, pod mocnym Pilcha tak samo mnie zlało po mordzie, a film Smarzowskiego wchodzi jak likier z lekka goryczką, to nie dla takich jak ja chyba... #film #recenzja #pilch
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kurcze... szkoda. Dużo negatywnych opinii słyszę o tym filmie. Do kina pójdę i tak, ale ostatecznie już mi smutno.
  • Odpowiedz
Pierwszy raz obejrzałem Obcego z 1979 u kumpla na chacie, było to w koło 2000r, niewiele pamiętam z filmu, jednak jedno co utkwiło mi w pamięci to to, że byłem później ładnie osrany i bałem się sam wracać do domu ( było już wtedy po 23 :O ). Co do filmu, niesamowicie się broni, 35 lat i poza kilkoma ujęciami na przestrzeń kosmiczną i UWAGA SPOILER( jeśli zgadzasz się na zapoznanie go,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć mirki, muszę się czymś pochwalić ... Dzisiaj, pierwszy raz w życiu obejrzałem Powrót do przyszłości, zawsze wiedziałem, że to klasyka lat 80 i w ogóle, ale nigdy nie oglądałem, nie widziałem nawet nigdy urywka ...

Boże, dawno tak dobrze się nie bawiłem oglądając film, genialny klimat lat 80', niesamowite wyczucie humoru, akcji, kiczu, dramatu, czysta przyjemność z oglądania, bardzo dziwne uczucie po obejrzeniu, że ludzie od 1985 żyli już tą historią,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
#grybezpradu #gry #recenzja

Podziele sie z wami odczuciami co do jednej z moich ulubionych gier planszowych. Pisane z telefonu wiec mam nadzieje ze duzo literowek sie nie wkradnie :-S

Tytuł: Zombicide!

Ilość
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#film #recenzja #mikrorecenzja

Mam olbrzymi problem z oceną filmu. Chodzi o film "Grawitacja". Bo spójrzmy prawdzie w oczy. Od strony technicznej olśniewa i sprawia, że nawet #starwars VII ciężko będzie osiągnąć ten poziom. Sceny zniszczenia wahadłowca, albo ISS są imponujące, a Ziemia wygląda pięknie. Naprawdę. Z drugiej strony mamy fabułę, która to fabuła jest prosta jak budowa cepa. Zasadniczo można powiedzieć, że jest pretekstem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aerin: obejrzałem przed chwilą krótkometrażówkę "Aningaaq" Jonasa Cuarona. Wręcz skrajnie minimalistyczna, ale dalej bardzo dobra. Ma on spory talent zarówno reżyserki jak i do pisania scenariuszy rozwijany pod okiem ojca, Alfonso Cuarona. Warto.
  • Odpowiedz
#film #recenzja #mikrorecenzja

Gravity - film po prostu, nie wiem sam jak to powiedzieć. Jakoś nic mi nie przychodzi rozsądnego do głowy, by na jego temat coś powiedzieć. Bo popatrzmy się tak. Aktorstwo jest dobre, scenariusz braci Cuaron inteligentny i nie robi z widza idioty, odpowiednie tempo jest utrzymane przez cały film, muzyka gra jak należy wtedy kiedy trzeba, a efekty specjalne miażdżą wszystkie filmy jakie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach